Dyrektor sportowy FC Barcelona zabrał głos w sprawie plotek transferowych dotyczących Neymara. Andoni Zubizarreta przyznaje, że nic nie wie o zainteresowaniu Katalończyków brazylijskim napastnikiem.
W hiszpańskich mediach pojawiły się informacje, że w tegorocznym raporcie o klubowych wydatkach znalazła się suma 10 milionów euro, której odbiorcą był właśnie Neymar. Ma to być znak, iż Katalończycy są już dogadani z reprezentantem Brazylii, który w niedalekiej przyszłości podpisałby kontrakt z klubem z Camp Nou.

Obecny pracodawca Neymara, brazylijski Santos, niedawno zaprzeczył jednak informacjom, jakoby istniało jakiekolwiek porozumienie z wicemistrzem Hiszpanii. Teraz głos w sprawie zabiera również dyrektor sportowy „Barcy”, który zapewnia, że nic nie wie o informacjach pojawiających się w prasie.
– Neymar jest piłkarzem Santosu. Nie wiem, nie mam magicznej kuli, by zobaczyć, czy będzie grał w Barcelonie. Mamy wielki szacunek do Santosu. Nie czytałem raportu finansowego, ale wiem, że Neymar to piłkarz Santosu, i tylko tyle mogę w tej sprawie powiedzieć.











