Pierwsze miesiące w Premier League wcale nie są takie trudne – nie powiedział nigdy żaden piłkarz. Pełne wyrzutów spojrzenia w kierunku bezwzględnego sędziego, który wcale nie zamierza odgwizdać faulu, okrzyki mające zwrócić jego uwagę na niebywałe cierpienia gracza. Może jest to i trochę przerysowany obraz debiutanta Premier League, ale fizyczność angielskiej ekstraklasy niejednemu sprawiała już problemy. Przykład pierwszy z brzegu – Alvaro Morata.
Tak, ten sam Morata, który w pierwszych sześciu meczach w barwach Chelsea zdobył sześć bramek. I dokładnie ten sam Morata, któremu przy tym raz po raz zdarzało się odbijać od pleców defensorów. Choć by być absolutnie uczciwym, trzeba przyznać, że Hiszpan zdaje się rozumieć nowe zasady i w całkiem szybkim tempie się do nich dostosowuje. Oprócz Moraty udane wejście do Premier League zaliczyło jeszcze kilku zawodników. Kolejność przypadkowa.
Ederson
Pozyskany przed sezonem bramkarz ma w dorobku sześć czystych kont. Brazylijczyk wydaje się być piłkarzem, którego Guardiola starał się odnaleźć w Claudio Bravo. Przede wszystkim bardzo dobrze radzi sobie w grze na przedpolu, posiadł więc umiejętność, która urosła już do miana obsesji hiszpańskiego menadżera. Groźnie wyglądająca kontuzja, której nabawił się w pojedynku z Sadio Mane, pokazuje, że nie boi się zaryzykować. W przeciągu kliku pierwszych kolejek otrzymaliśmy obraz gracza, który powoli wyrasta na czołowego bramkarza ligi.
https://twitter.com/MCFCLens/status/923892494349291521
Nikola Vlasić
Pochodzi ze sportowej rodziny – jego siostra Blanka jest medalistką igrzysk olimpijskich w skoku wzwyż. Młody Chorwat ma teraz szansę wyjść z cienia siostry – w Premier League zagrał do tej pory cztery spotkania i w każdym z nich zaznaczył swoją obecność na boisku. Wyróżniał się na tle beznadziejnie grającej drużyny Evertonu, co docenili również fani „The Toffees”. Starał się brać na siebie ciężar gry, wyglądał na piłkarza, który dokładnie wie, co chce zrobić z piłką. Początki 20-letniego gracza wyglądały niezwykle interesująco, teraz Vlasić musi udowodnić nowemu menadżerowi, że nie były to tylko pojedyncze przebłyski.
https://twitter.com/EFCFansCorner/status/922130472456597504
Ahmed Hegazy
W przypadku 26-letniego Egipcjanina wypożyczonego do West Bromwich najbardziej efektowne było samo wejście do ligi. Hegazy zagrał perfekcyjne spotkanie w defensywie, dodatkowo zdobywając gola na wagę zwycięstwa. Choć obrońca miejsca w podstawowym składzie do tej pory nie oddał, to ostatnimi czasy nieco obniżył loty, ale jest to przypadłość całej drużyny „The Baggies”, która zgubiła formę z początku sezonu.
Richarlison
Przebojowy brazylijski skrzydłowy pozyskany w ostatnich dniach okna transferowego przez Watford ma już na swoim koncie trzy gole i trzy asysty. Brazylijczyk już na dobre zadomowił się w podstawowej jedenastce Marco Silvy. Nęka rywali efektownymi rajdami, które często z efektywnością mają niewiele wspólnego, ale przecież właśnie tacy piłkarze rozbudzają wyobraźnię kibiców i przyciągają ich na stadion.











