
Napastnik od pressingu i walki o każdą piłkę, mistrz olimpijski z Tokio i autor gola przewrotką z Serbią na mundialu w Katarze.
Urodził się 10 maja 1997 roku. Pierwsze lata spędził w Todos os Santos, wiejskiej części gminy Vila Pavão w stanie Espírito Santo. Gdy miał siedem lat, rodzice się rozstali, a on z matką i rodzeństwem przeniósł się do Nova Venécia. Tam, mając 10 lat, zaczął trenować w szkółce piłkarskiej prowadzonej przez Régisa.
Od 11. roku życia pomagał matce utrzymać dom: sprzedawał lody na patyku i czekoladki, jeden dzień przepracował na myjni samochodowej, z dziadkiem zbierał kawę. W okolicy działali handlarze narkotyków, a część jego kolegów była w to zamieszana. Gdy miał 14 lat, wracał z kolegą do domu po grze w piłkę, a dwóch mężczyzn wymierzyło w nich broń, bo uznali, że chłopcy handlują na ich terenie. Pokazali piłkę, wytłumaczyli, że idą do domu, i po chwili zostali puszczeni. Jego idolem był Neymar: Richarlison grał na jego pozycji i nosił taką samą fryzurę.
W 2013 roku spędził po miesiącu na testach w Avaí i Figueirense, oba kluby go odrzuciły. O decyzji Figueirense dowiedział się w dniu 16. urodzin. Później przez rok grał w Realu Noroeste, klubie z okolic Nova Venécia. Régis załatwił mu testy w América Mineiro, gdzie zaakceptowano go po trzech treningach, a w grudniu 2014 roku podpisał kontrakt.
Jeszcze przed podpisaniem kontraktu, gdy trenował z młodzieżą América, odwiedził ojca, który mieszkał na cudzej ziemi. Richarlison złowił rybę w stawie, w którym właściciel zabronił łowić, a ten upokorzył za to ojca przy ludziach. Richarlison obiecał wtedy wujowi Eltonowi, że wywalczy kontrakt i kupi ojcu dom. Kupił go za pieniądze zarobione w América.
W drużynie U-17 América zagrał tylko w czterech meczach, ale zdobył z nią pierwsze od 17 lat mistrzostwo, a w finale z Atlético Mineiro strzelił drugiego gola. Trener Givanildo Oliveira zaprosił go na trening pierwszego zespołu. Pięć miesięcy po przyjściu do klubu Richarlison zadebiutował w nim i od razu strzelił gola, a w 2015 roku pomógł América awansować do Série A.
Na początku 2016 roku przeszedł do Fluminense. Przeszkadzały mu tam urazy, a miejsce w składzie wywalczył dopiero w 2017 roku, gdy trenerem został Abel Braga. 31 lipca 2017 roku Fluminense potwierdziło sprzedaż do Watfordu za 12,5 mln euro.
W Watfordzie trenował go Marco Silva. Richarlison nie mówił po angielsku, nie znosił zimna i nie jadł angielskich śniadań; przez pierwsze dwa tygodnie żywił się burgerami i colą i schudł pięć kilogramów. Pomógł mu bramkarz Heurelho Gomes. Na boisku zaczął dobrze, strzelił pięć goli w pierwszych 12 meczach Premier League, ale do końca sezonu nie trafił już ani razu.
24 lipca 2018 roku podpisał pięcioletni kontrakt z Evertonem, którego menedżerem był już Silva. Silva mówił, że Richarlison jest szybki, silny, dobry technicznie i może zagrać na każdej z trzech pozycji w ataku. W debiucie, na wyjeździe z Wolverhampton, strzelił dwa gole.
W październiku 2020 roku, w derbach z Liverpoolem, przy stanie 2:2 w 90. minucie wszedł wślizgiem w Thiago Alcântarę i dostał za to czerwoną kartkę.
1 lipca 2022 roku Tottenham ogłosił jego transfer z Evertonu: 50 mln funtów gwarantowanych, z bonusami do 60 mln, kontrakt do 2027 roku. Był czwartym letnim nabytkiem Antonio Conte. Początki w Londynie miał trudne.
Po mundialu w Katarze wpadł w depresję. Myślał o końcu kariery i powiedział ojcu, że chce rzucić piłkę. We wrześniu 2023 roku, zmieniony w meczu z Boliwią, płakał na ławce rezerwowych i zapowiedział, że poszuka pomocy psychologa. Później mówił, że terapia uratowała mu życie, i zachęcał innych piłkarzy, by szukali pomocy.
21 maja 2025 roku wyszedł w podstawowym składzie Tottenhamu na finał Ligi Europy z Manchesterem United w Bilbao. Grał na lewo od Dominica Solankego, dostał żółtą kartkę, a w 67. minucie zmienił go Son Heung-min. Tottenham wygrał 1:0.
W Evertonie u Carlo Ancelottiego formalnie grał na lewym skrzydle, ale w ataku pozycyjnym ustawiał się w lewej półprzestrzeni na linii obrońców i wybiegał za ich plecy, tworząc parę napastników z Dominikiem Calvertem-Lewinem.
Mocną stroną jest gra bez piłki: wysoki pressing, przeszkadzanie obrońcom, walka w powietrzu, pogoń za długimi podaniami. Nie jest najlepszym technikiem ani najskuteczniejszym wykończeniowcem, ale nie odpuszcza do ostatniej minuty. Bywał porywczy i często dostawał kartki.
Pierwsze powołanie do reprezentacji Brazylii dostał we wrześniu 2018 roku, gdy kontuzji doznał Pedro. Zadebiutował 7 września 2018 roku w wygranym 2:0 towarzyskim meczu z USA, wchodząc w drugiej połowie. W następnym spotkaniu, z Salwadorem, zagrał od początku obok Neymara i strzelił dwa gole.
7 lipca 2019 roku wszedł z ławki w finale Copa América z Peru i dwie minuty przed końcem wykorzystał rzut karny na 3:1. W 2021 roku pojechał na igrzyska olimpijskie w Tokio i został królem strzelców turnieju. W finale z Hiszpanią nie wykorzystał rzutu karnego i trafił w poprzeczkę, ale Brazylia wygrała 2:1 po dogrywce i obroniła złoto.
Na mundialu w Katarze strzelił trzy gole. Dwa z nich w pierwszym meczu, z Serbią (2:0): najpierw dobił strzał Viníciusa Júniora, potem po jego dośrodkowaniu podbił piłkę i wbił ją do siatki przewrotką. Brazylia odpadła w ćwierćfinale z Chorwacją. Carlo Ancelotti nie powołał go na mundial 2026.





