Po tym jak brutalnie sfaulował Javiera Casquero i wyzwał od najgorszych sędziego Delgado Ferreiro, nie wytrzymał nawet zazwyczaj spokojny i wyważony Iker Casillas, który stwierdził: – On zhańbił koszulkę Realu! Grając w zespole Królewskich nie można sobie pozwolić na takie zachowanie. Czy to więc już koniec kariery Pepe na Santiago Bernabeu?
Nie da się logicznie wytłumaczyć tego, co wydarzyło się w Madrycie we wtorek, ok. 22, w meczu 32. kolejki La Liga, Real – Getafe. Rozpędzony Casquero wpada w pole karne Realu, biegnący za nim Pepe nie przebiera w środkach i brutalnie powala na murawę pomocnika Getafe. Jakby tego było mało, Brazylijczyk z portugalskim paszportem nadepnął mu jeszcze na głowę, a potem przespacerował się po plecach. – Jesteś świrem – tak najdelikatniej można przetłumaczyć to, co usłyszał zaraz po tej sytuacji Pepe od Casillasa, za chwilę sędzia wyrzuci obrońcę Królewskich z boiska, Casquero nie wykorzysta jedenastki, a tuż przed końcowym gwizdkiem Gonzalo Higuain strzeli zwycięskiego gola i Real pozostanie w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Jednakże po meczu, mało kto zajmował się jego niesamowitym poziomem i dramaturgią, a wszyscy skupili się na haniebnym zachowaniu Klepera Laverna de Limy Ferreiry.
Ten bowiem nie ograniczył się tylko tego feralnego dla niego wieczoru do faulu na Casquero. Gdy rozjuszony opuszczał boisko, zdążył jeszcze uderzyć w twarz Juana Albina i podejść do sędziego technicznego i krzyknąć mu prosto w twarz: – jesteście wszyscy skur********. Nazajutrz Pepe posypał głowę popiołem i zaczął się tłumaczyć z haniebnego zachowania: – Przepraszam wszystkich miłośników futbolu, którzy musieli to wiedzieć. Przepraszam Casquero i jego rodzinę, za męki jakie przeszła i nerwy, które z pewnością ich ta sytuacja kosztowała. – powiedział skruszony następnego dnia. – Nie potrafię wytłumaczyć swojego zachowania. Najpierw powinien zostać podyktowany rzut karny za faul na Higuainie, czego sędzia jednak nie zrobił, potem Casquero znalazł się tuż przed naszą bramką, a ja byłem wyraźnie spóźniony i nie wiedziałem zbytnio co zrobić. Byłem bezradny i sfaulowałem go. A potem… wszystko stało się tak nagle, że straciłem głowę. Chcę jednak do wszystkich zaapelować żeby nie zaczęli mnie od teraz postrzegać jak brutala, bo ja nie jestem taki. W tym sezonie przecież dostałem bardzo mało żółtych kartek. Niemniej, nie mam zamiaru się w żaden sposób usprawiedliwiać.
Wychowanka Napoli mało kto zamierzał jednak żałować. Poza wspomnianym już Casillasem, ostro skrytykował go również prezydent Getafe Miguel Angel Torres. – To, co zrobił Pepe nie ma nic wspólnego z piłką nożną. Powinien zostać zawieszony do końca sezonu. Tylko Juande Ramos starał się bronić podopiecznego, ale totalnie mu to nie wyszło, bo wyznał, że jego zdaniem Pepe… przypadkiem kopnął Casquero. Tak jak żąda Torres, obrońca Realu zostanie zawieszony prawdopodobnie do końca sezonu. Jak więc rysuje się przyszłość defensora reprezentacji Portugalii w Madrycie? Sam zainteresowany, w wywiadzie dla „Marki” przyznał, że poważnie rozważa zakończenie kariery! – . – powiedział. I sądząc po tonie wypowiedzi oraz męczarniach jakie obecnie przechodzi (jednakże na własne życzenie) raczej nie żartuje…










