Beniaminek I ligi sprawił sporą niespodziankę, pokonując zespół walczący w zeszłym sezonie o awans do Ekstraklasy. Flota poległa na własnym obiekcie w 6. kolejce I ligi 1:2 z Zawiszą Bydgoszcz.

Rywalizację zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście, którzy już w pierwszych dziesięciu minutach zdobyli dwie bramki, co miało kluczowe znaczenie dla dalszych losów meczu. Wynik otworzył już w 6. minucie Zawistowski, dołożył nogę do dośrodkowania ze skrzydła i dał prowadzenie przyjezdnym.
Na 2:0 minutę później strzelił Błąd, który wyszedł sam na sam z Wesołowskim i przerzucił bramkę nad bezradnym golkiperem Floty. Gospodarze usilnie starali się przynajmniej wyrównać stan rywalizacji, jednak dobre okazje marnował Misan. Wynik na niemal kwadrans przed końcem ustalił Ostalczyk, zaskakując Witana precyzyjnym strzałem.











