I liga polska rozkręca się w najlepsze. Ostatnio obiegła nas wieść, że do rozgrywek powróci Polonia Bytom. Przed bytomianami starcie z Flotą Świnoujście. Zobaczmy, jakie jeszcze mecze czekają na nas w środowy wieczór.
Na pierwszy ogień pójdą ekipy z Niecieczy i Nowego Sącza. Ci pierwsi nie mieli jeszcze okazji rozegrać starcia ligowego w tym sezonie, ponieważ… nie mieli przeciwnika. Teraz już będą mogli na dobre rozpocząć sezon. Ich rywalem będzie drużyna z Nowego Sącza. Sandecja nie rozpoczęła rozgrywek najlepiej. W meczu pierwszej kolejki uległa aż 0:5 Zawiszy Bydgoszcz. To jak dotąd najbardziej sromotna porażka w tym sezonie. Możemy się więc spodziewać dobrej gry Termaliki, która niewątpliwie chce zakończyć ligę na szczycie, oraz Sandecji, która będzie za wszelką cenę chciała odkupić winy za kompromitującą porażkę w ostatnim pojedynku.

Równo o godzinie 17:00 wystartują aż cztery spotkania. Jednym z nich będzie starcie GKS-u Bogdanka i Okocimskiego Klubu Sportowego Brzesko. Piłkarzom z Brześcia, podobnie jak Termalice, nie było jeszcze dane rozegrać meczu ligowego, więc potyczka z GKS-em Bogdanka będzie dla nich debiutem w I lidze. Naprzeciwko brześcian stanie ekipa z Łęcznej, która w swoim pierwszym pojedynku uległa innemu beniaminkowi – Miedzi Legnica. Słaba postawa piłkarzy z Łęcznej to szansa na dobre rozpoczęcie sezonu przez Okocimski Klub Sportowy Brzesko.
W tym samym czasie w Łodzi miejscowy ŁKS podejmie ekipę z Olsztyna – również beniaminka. Stomil Olsztyn nie rozpoczął zbyt dobrze sezonu, w pierwszym meczu uległ bowiem Dolcanowi Ząbki 1:2. Co ciekawe, Stomil prowadził po pierwszej połowie 1:0, ale później nie wytrzymał napięcia i ostatecznie nie zaliczył udanego debiutu. Taki z kolei miała drużyna ŁKS-u, która w ostatnim spotkaniu rozprawiła się z katowicką GieKSą 2:1. Obie bramki dla łodzian padły w pierwszej części, możemy się zatem spodziewać niezwykle ciekawego widowiska, szczególnie w pierwszej połowie.
Jedynym beniaminkiem, który w pierwszej kolejce skompletował trzy punkty, jest Miedź Legnica. Podopieczni Bogusława Baniaka pokonali w pierwszym meczu drużynę Bogdanki 2:0 po golach Zakrzewskiego i Grzegorzewskiego. Ci dwaj napastnicy niewątpliwie będą chcieli co nieco dorzucić do swojej bramkowej zdobyczy w potyczce z Kolejarzem Stróże, który tylko zremisował w swoim pierwszym pojedynku z GKS-em Tychy. Zatem w Stróżach czeka nas bardzo wyrównane spotkanie.












