Spełniony sen Waldemara Kity


FC Nantes zaprezentowało projekt ultranowoczesnego stadionu, który powstanie w 2022 roku

31 marca 2018 Spełniony sen Waldemara Kity

Waldemar Kita marzył o tym, by jego klub dysponował najnowocześniejszą infrastrukturą właściwie od momentu pojawienia się w FC Nantes (2007). Dziś mimo wielu przeciwności, jak choćby niechęć kibiców, może śmiało zapalić cygaro i powiedzieć, że marzenia się spełniają. FC Nantes zaprezentowało projekt ultranowoczesnego stadionu, który powstanie w 2022 roku.


Udostępnij na Udostępnij na

– Potrzebujemy stadionu, by zaspokoić potrzeby klubu, stadionu dla wszystkich, w sercu miasta i w sąsiedztwie życia – tak jeszcze niedawno mówił prezydent Kita, lobbując za powstaniem nowego obiektu.

Jeszcze w czasach, gdy był właścicielem szwajcarskiej Lausanne-Sports, mówił, że nowoczesny i funkcjonalny stadion to jedna z podstaw, na których opiera się budowa zdrowego klubu piłkarskiego. Wówczas nie mógł dojść do porozumienia z miastem zarządzającym przestarzałym Stade Olympique de la Pontaise (obecnie w Lozannie również zmieniono optykę – powstaje tam nowoczesny stadion) i był to jeden z powodów jego odejścia z tego klubu.

Kiedy Waldemar Kita w 2007 roku przejmował będące w delikatnym kryzysie FC Nantes, przebąkiwał o planach na nowy obiekt, z którego klub czerpałby również korzyści ekonomiczne. Dziesięć lat zajęło mu doprowadzenie do finalizacji tego projektu…

Przełomowy wrzesień 2017

W ostatnich latach rozmowy prowadzone z miastem były bardzo intensywne. Przeprowadzono konsultacje społeczne i radzono się wielu wybitnych fachowców w dziedzinie urbanistyki, a na wspólnej konferencji, mającej miejsce we wrześniu 2017 roku, Waldemar Kita, architekt Yoann Joubert i burmistrz Nantes, pani Johanna Rolland, ogłosili dojście do mocno oczekiwanego kompromisu.

Nowy dom „Kanarków” pojawi się w 2022 roku. Jego pojemność wynosić będzie 40 tys. miejsc, a obiekt będzie spełniał najwyższe normy UEFA (UEFA 4) – w przeciwieństwie do powstałego na odbywające się w 1984 roku mistrzostwa Europy Stade de la Beaujoire.

Nie możemy nie mieć w północno-zachodniej Francji stadionu spełniającego najwyższe normy europejskiej centrali piłkarskiej…Waldemar Kita

– Ten projekt będzie z pewnością najpiękniejszym i najbardziej niesamowitym stadionem piłkarskim we Francji. To wynik mojej dziesięcioletniej walki, ale moim obowiązkiem jest wyposażenie tego świetnego klubu w obiekt spełniający jego wymagania i ambicje – mówił na wspomnianej konferencji Polak.

Na prezentacji przedstawiono też plany zagospodarowania przestrzennego w okolicy obiektu. YelloPark, bo taką nazwę nosić będzie nowa „strefa FC Nantes”, będzie się znajdował w tych samych okolicach co La Beaujoire. Oprócz nowoczesnego stadionu znajdą się tam budynki mieszkalne, park miejski, naziemne i podziemne parkingi, kompleks szkolny i zaplecze sanitarno-medyczne, a także powierzchnie komercyjne (tutaj cały plan – KLIK).

 

Co najważniejsze: będzie to projekt finansowany całkowicie z prywatnych pieniędzy, miasto Nantes nie dołoży do niego ani centa. Będzie to również koło rozpędowe dla gospodarki regionu – 6 tys. pracowników potrzebnych do budowy i kolejnych 4200, którzy znajdą tam późniejsze zatrudnienie.

YelloPark

YelloPark jest realizacją potrzeby wyrażanej od kilku wcześniejszych lat: nowoczesnego stadionu piłkarskiego na poziomie klubu, metropolii i miasta… Chcielibyśmy zaoferować naszym widzom komfort i nowoczesne otoczenie, zachowując przy tym świetny nastrój i piekną atmosferę stadionu La Beaujoire. Dzięki projektowi powstało nowe rozwiązanie: myśl o stadionie w symbiozie z jego rejonem i uwzględnienie tego w planie metropolii Nantes dla rozwoju dzielnicy Halveque-Beaujoire-Ranzay (kto był w Kraju Loary, ten wie). Zaadaptowaliśmy globalne podejście do stadionu, nowych miejsc pracy i życia codziennego w tej okolicy, co pozwoli na wprowadzenie równowagi ekonomicznej finansowanej całkowicie z sektora prywatnego – tak YelloPark przedstawia jego oficjalna strona internetowa.

Jeżeli chcemy skupić się tylko na samym stadionie, odnajdziemy informacje mówiące, że:

• powstanie 40-tysięczny obiekt z około 7  lub 8 tys. miejsc zarezerwowanych dla najzagorzalszych kibiców,

• stadion będzie dużo bardziej dostępny niż obecny, komfortowy i bezpieczny,

• umożliwi on organizację wielkich imprez sportowych, w tym igrzysk olimpijskich w 2024 roku,

• powstanie na nim ogromne muzeum klubowe.

Gotowe dzieło

Czwartek, 29 marca 2018 roku. Amerykański architekt Alex Thomas odsłonił projekt wizualizujący nowy stadion. Czy może raczej ogromną salę kinową?! W tym przypadku to jednoznaczne, ale po kolei…

Koncepcja wydaje się w pełni odzwierciedlać wizję Waldemara Kity, który wraz z inwestorami powierzył jej realizację agencji architektonicznej HKS (druga w rankingu Building Design 2017) odpowiedzialnej między innymi za plany stadionu Dallas Cowboys na 80 tys. miejsc.

Na uwagę zasługuje podejście do widzów. Głównym punktem, na którym mieli się skupić projektanci, miało być zapewnienie idealnych miejsc dla tych najbardziej oddanych fanów. Tak więc trybuny za bramkami zaprojektowane zostały podobnie jak te w niemieckim Dortmundzie – przypominając ściany będące bardzo blisko murawy i o maksymalnym nachyleniu 35 stopni. Na obiekcie pojawić się mają również innowacyjne rozwiązania dotyczące jego przepustowości.

Przed złą pogodą widzów chronić ma stały dach o powierzchni 25 tys. metrów kwadratowych i rozkładany oculus liczący 12 tysięcy metrów kwadratowych. System odpowiedzialny za jego rozkładanie będzie unikatowy na skalę europejską, a czas potrzebny do całkowitego rozłożenia wynosić ma 20 minut. Drugim ultranowoczesnym rozwiązaniem będzie obudowa wnętrza stadionu ogromnym, 360-stopniowym ekranem.

Głos sprzeciwu

Projekt stadionu musi budzić uznanie i robić wrażenie praktycznie na wszystkich. Wróć… jednak nie na wszystkich.

Bojkotują go sympatycy klubu z Brigade Loire, a całkiem niedawno dołączyli do nich przedstawiciele innego stowarzyszenia, „A la Nantaise”. O co chodzi? Krytyka dotyczy m.in. metod i kulis konsultacji w sprawie projektu, przeprowadzonych ich zdaniem w ekspresowy i zły sposób.

Brigade Loire nie po drodze z Kitą od samego początku jego rządów w Nantes. Teraz dochodzi sprzeciw wobec budowy nowego stadionu, oczywiście sprzeciw mający na celu wyłącznie dobro klubu. Grupa twierdzi, że: „Waldemar Kita ma prawo chcieć nowego obiektu, ale uważa, że wszystko, czego chce prezydent, można osiągnąć poprzez renowację obecnego La Beaujoire”. Sympatycy pracują też nad stworzeniem alternatywnej wersji projektu i przeprowadzają własne konsultacje.

Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem polski właściciel FC Nantes osiągnie swój wymarzony cel.

Liczby klucze

40 000 miejsc

10 głównych wejść

Muzeum o powierzchni 1000 metrów kwadratowych

600 metrów kwadratowych klubowego sklepu

Ogromny 360-stopniowy ekran

Koszt: 200 milionów euro

***

Tak już poza całą tą sprawą, stadionem, YelloParkiem… Nantes i tak jest bardzo przyjemnym miejscem do życia.

Komentarze
Patryk (gość) - 2 lata temu

Takie artykuły chce się tu czytać

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze