Waldemar Kita marzył o tym, by jego klub dysponował najnowocześniejszą infrastrukturą właściwie od momentu pojawienia się w FC Nantes (2007). Dziś mimo wielu przeciwności, jak choćby niechęć kibiców, może śmiało zapalić cygaro i powiedzieć, że marzenia się spełniają. FC Nantes zaprezentowało projekt ultranowoczesnego stadionu, który powstanie w 2022 roku.
– Potrzebujemy stadionu, by zaspokoić potrzeby klubu, stadionu dla wszystkich, w sercu miasta i w sąsiedztwie życia – tak jeszcze niedawno mówił prezydent Kita, lobbując za powstaniem nowego obiektu.
Jeszcze w czasach, gdy był właścicielem szwajcarskiej Lausanne-Sports, mówił, że nowoczesny i funkcjonalny stadion to jedna z podstaw, na których opiera się budowa zdrowego klubu piłkarskiego. Wówczas nie mógł dojść do porozumienia z miastem zarządzającym przestarzałym Stade Olympique de la Pontaise (obecnie w Lozannie również zmieniono optykę – powstaje tam nowoczesny stadion) i był to jeden z powodów jego odejścia z tego klubu.
Kiedy Waldemar Kita w 2007 roku przejmował będące w delikatnym kryzysie FC Nantes, przebąkiwał o planach na nowy obiekt, z którego klub czerpałby również korzyści ekonomiczne. Dziesięć lat zajęło mu doprowadzenie do finalizacji tego projektu…
Przełomowy wrzesień 2017
W ostatnich latach rozmowy prowadzone z miastem były bardzo intensywne. Przeprowadzono konsultacje społeczne i radzono się wielu wybitnych fachowców w dziedzinie urbanistyki, a na wspólnej konferencji, mającej miejsce we wrześniu 2017 roku, Waldemar Kita, architekt Yoann Joubert i burmistrz Nantes, pani Johanna Rolland, ogłosili dojście do mocno oczekiwanego kompromisu.
Nowy dom „Kanarków” pojawi się w 2022 roku. Jego pojemność wynosić będzie 40 tys. miejsc, a obiekt będzie spełniał najwyższe normy UEFA (UEFA 4) – w przeciwieństwie do powstałego na odbywające się w 1984 roku mistrzostwa Europy Stade de la Beaujoire.
Nie możemy nie mieć w północno-zachodniej Francji stadionu spełniającego najwyższe normy europejskiej centrali piłkarskiej…Waldemar Kita
– Ten projekt będzie z pewnością najpiękniejszym i najbardziej niesamowitym stadionem piłkarskim we Francji. To wynik mojej dziesięcioletniej walki, ale moim obowiązkiem jest wyposażenie tego świetnego klubu w obiekt spełniający jego wymagania i ambicje – mówił na wspomnianej konferencji Polak.
Na prezentacji przedstawiono też plany zagospodarowania przestrzennego w okolicy obiektu. YelloPark, bo taką nazwę nosić będzie nowa „strefa FC Nantes”, będzie się znajdował w tych samych okolicach co La Beaujoire. Oprócz nowoczesnego stadionu znajdą się tam budynki mieszkalne, park miejski, naziemne i podziemne parkingi, kompleks szkolny i zaplecze sanitarno-medyczne, a także powierzchnie komercyjne (tutaj cały plan – KLIK).
Co najważniejsze: będzie to projekt finansowany całkowicie z prywatnych pieniędzy, miasto Nantes nie dołoży do niego ani centa. Będzie to również koło rozpędowe dla gospodarki regionu – 6 tys. pracowników potrzebnych do budowy i kolejnych 4200, którzy znajdą tam późniejsze zatrudnienie.











