Lechia Gdańsk w końcu ma nowego trenera. Nowy rozdział w Betclic 1 Lidze napisze Władysław Łupaszko, który od grudnia pozostawał bez klubu. Ukraiński szkoleniowiec jest uznawany za jednego najciekawszych trenerów młodego pokolenia w swoim kraju. 39-latek ma za sobą bardzo dobry czas w Inhułeć Petrowe i słodko-gorzką przygodę w Karpatach Lwów. Teraz przyszedł czas na pracę w Polsce i to w bardzo trudnym środowisku. Lechia jest obecnie w rozsypce i łatwo nie będzie.
Po długich poszukiwaniach, Paolo Urfer zdołał w końcu sprowadzić do Gdańska nowego trenera. Prezes Lechii Gdańsk musiał odstawić na bok wstępne priorytety, które zakładały zatrudnienie na to stanowisko Polaka. Wszyscy, których miał na swojej liście życzeń odmawiali i to zmusiło go do poszukania kogoś za granicą. Urfer poszedł w pewnym stopniu na łatwiznę i skierował swój wzrok na dobrze mu znaną Ukrainę. Takim oto sposobem 1 lipca ogłoszony został Władysław Łupaszko, który ostatnie pół roku spędził na bezrobociu, po odejściu z Karpat Lwów.
Vladyslav Lupashko objął stanowisko pierwszego trenera Lechii Gdańsk. Umowa ze szkoleniowcem obowiązywać będzie do 30 czerwca 2029 roku.
Witamy w Gdańsku i życzymy powodzenia, trenerze! ⚪️🟢
👉 https://t.co/Hy4H43ZcFd pic.twitter.com/ft9tYT8zir
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) July 1, 2026
Co wiemy o nowym trenerze Lechii?
Władysław Łupaszko urodził się 4 grudnia 1986 roku w Białogrodzie nad Dniestrem. W czasach piłkarskich występował na pozycji środkowego pomocnika, reprezentując między innymi FK Lwów, Obołoń Kijów, Metałurh Donieck, Zirkę Kropywnycki oraz Inhułeć Petrowe. Po zakończeniu kariery szybko rozpoczął pracę trenerską. Od początku był postrzegany jako trener, który bazuje na nowoczesnych metodach i dużo czasu poświęca na analizie. Przez to też na Ukrainie twierdzono, że jest to jeden z ciekawszych trenerów młodego pokolenia.
Łupaszko na dobre pracę trenerską rozpoczął 5 czerwca 2023 roku, gdy przejął jako tymczasowy trener Inhułeć Petrowe. Poprowadził wtedy drużynę w dwóch meczach i następnie podpisał kontrakt jako pełnoprawny pierwszy trener. Była to znakomita decyzja zarządu, gdyż były piłkarz tego klubu osiągnął tam znakomity wynik. Za kadencji Władysława Łupaszki Inhułeć doznał zaledwie czterech porażek i wygrał Pershą Ligę z dwupunktową przewagą nad Karpatami Lwów. Młody trener osiągnął średnią punktów 2,33 i zwrócił na siebie wielką uwagę w swoim kraju.
Po tym sukcesie Łupaszko zmienił otoczenie i rozpoczął pracę właśnie w Karpatach Lwów. Na moment był w drużynie U19, a w połowie lipca przejął stery w pierwszej drużynie. Na poziomie Premier Lihi jego nowa drużyna spisała się znakomicie, kończąc sezon 24/25 na wysokim 6. miejscu. Środowisko kibiców i ekspertów mocno chwaliło Karpaty za ofensywną grę i wysoki pressing, który prowadził do szybkiego odzyskiwania piłek. Nowy trener Lechii nie bał się także stawiać na młodych zawodników, co pozwalało im szybciej rozwijać swoje umiejętności.
Choć Łupaszko nie może jeszcze pochwalić się bogatą kolekcją trofeów, w Ukrainie zbudował opinię szkoleniowca, który potrafi rozwijać drużyny i tworzyć atrakcyjny dla kibiców futbol.
Drugi sezon znacznie słabszy – efektem zwolnienie
Po tak znakomitym sezonie, kolejny nie przyniósł już takiej radości. Karpaty Lwów pod wodzą Łupaszki miały spore problemy jesienią minionego roku. Dwie wygrane przez całą rundę sprawiły, że młody szkoleniowiec z końcem roku stracił pracę. Powodem były oczywiście wyniki, ale też w ukraińskich mediach pisano, że były coraz większe rozbieżności z władzami klubu.
O ile styl gry nie uległ zmianie, to jednak nie przynosiło to już oczekiwanych wyników. Łupaszko nie chciał zmieniać swojego podejścia, przez co też zarzucano mu brak elastyczności. Dodatkowo brakowało u niego reakcji na wydarzenia w trakcie meczu – szczególnie brak zmian w dobrym momencie. Taki zlepek negatywów w rundzie jesiennej przelało szalę goryczy i w klubie stwierdzono, że potrzebne są zmiany. Miało to na celu poprawić wyniki wiosną.
Jego następcą został Hiszpan Fran Fernandez i to się opłaciło. Zdołał on zażegnać kryzys i Karpaty Lwów zakończyły miniony sezon na 9. miejscu. Ogółu pracy jednak nie może zaburzyć taka runda jesienna, bo sezon wcześniej Łupaszko był oceniany bardzo pozytywnie. To była jednak dla niego cenna nauka, by nie trzymać się kurczowo jednego i spróbować stać się bardziej elastycznym trenerem.
Co może dać Władysław Łupaszko Lechii Gdańsk?
Objęcie Lechii Gdańsk będzie pierwszym i od razu bardzo dużym zagranicznym wyzwaniem w karierze ukraińskiego szkoleniowca. Przed Łupaszką stoi zadanie nie tylko szybkiego poznania specyfiki polskiego futbolu, ale także zbudowania zespołu od podstaw. Na razie nie wiadomo jaką kadrą będzie dysponował, a i wcześniejsze doniesienia o zakazie transferowym nie pozwolą na łatwy start w nowym klubie.
Jeśli jednak dostanie chociaż w miarę rozsądny materiał do pracy i uda mu się przenieść do Gdańska filozofię gry, która przyniosła mu uznanie w Ukrainie, Lechia Gdańsk może coś pokazać w Betclic 1 Lidze. Na razie jednak trudno cokolwiek rokować, ale wszyscy wiemy, że w tej lidze ofensywna gra jest bardzo ważna. Kluczowa będzie jednak najpierw budowa kadry i opanowanie problemów, z jakimi zmaga się klub. Tu jednak trudno być na ten moment optymistą. Należy życzyć trenerowi Łupaszce wytrwałości, a może i uda mu się coś wszczepić w swoją drużynę i przenieść swoje umiejętności, jakie najwyraźniej posiada.
Czytaj także:
– Lechia Gdańsk z zakazem transferowym od PZPN. Kolejne problemy spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy.
– Bartosz Mazurek w Red Bull Salzburg. Ciekawy transfer jednego z największych talentów polskiej piłki
– Drugi z braci Kun w Wiśle Płock. Szósty letni transfer „Nafciarzy”