Arsenal Londyn wygrał w sobotnich derbach Londynu z Fulham, a bramki „Kanonierów” strzegł młody Vito Mannone. Arsene Wenger przyznał, że bardzo podobała mu się gra Vito oraz uznał go najlepszym piłkarzem na boisku.
Włoski bramkarz zaliczył już drugi z rzędu występ w pierwszym składzie Arsenalu. Wszystko to przez kontuzje Manuela Almunii i Łukasza Fabiańskiego. Mannone bardzo dobrze radził sobie ze wszystkimi strzałami „Cottagers”. Fantastycznie bronił uderzenia Johnsona, Dempseya, Gery i Zamory. Ostatecznie 21-letni bramkarz zachował czyste konto. Po bramce Robina Van Persiego Arsenal wygrał z Fulham 1:0.
– Ten chłopak jest niesamowity – mówił po meczu Wenger o Mannone. – Bronił wszystko, co mógł obronić. W żadnej sytuacji nie mógł zachować się lepiej i właśnie o to chodzi. Ja daję mu za ten mecz najwyższą notę, zasłużył na to. Ani razu nie podjął złej decyzji, to dla bramkarza najważniejsze. To, co pokazał w tym meczu Vito, utwierdza mnie w przekonaniu, że ma on potencjał, aby zostać bardzo dobrym golkiperem.
Mannone trafił do Arsenalu z włoskiej Atalanty Bergamo w czerwcu 2005 roku za 350 000 funtów. Jak na razie w pierwszym zespole londyńczyków rozegrał trzy mecze.










