O godzinie 17 na boiska hiszpańskiej Primera Divison wybiegło osiem drużyn, by walczyć o punkty w ramach 11. kolejki spotkań. Ważne zwycięstwa odniosły ekipy Villarrealu, Mallorki oraz Getafe.
Ważne zwycięstwo odniósł Villarreal, który notuje bardzo słaby początek sezonu. Patrząc na wynik można by przypuszczać, że mecz był dość jednostronny. Jednak równie dobrze mógł się on zakończyć zwycięstwem Valladolid.
Villarreal – Valladolid 3:1
Taktyka Villarrealu opierała się na otwartej grze i szybkim strzeleniu gola. Udało się to już w siódmej minucie, kiedy to do bramki trafił Brazylijczyk Nilmar. Gospodarze raz po raz wyprowadzali groźne ataki. Szczęścia szukali Rossi, Nilmar, a nawet Joan Capdevila. Goście niebezpiecznie kontrowali, głównie lewą stroną boiska, jednak wszystkie akcje kończyły się albo wybiciami obrony gospodarzy, albo udanymi interwencjami Diego Lopeza. Po zamianie stron Villarreal nadal dążył do zdobycia, jakże ważnego, drugiego gola. Dokonał tego niezastąpiony Nilmar w 49. minucie. W niespełna 10 minut później wynik podwyższył Giuseppe Rossi. Gości bynajmniej to nie złamało. W 62. minucie gola strzelił Diego Costa. Od tej chwili Valladolid przejął inicjatywę, zmuszając Lopeza do kilku wspaniałych interwencji. Więcej goli nie padło, mimo kilku dogodnych okazji.
Xerez – Sporting Gijon 0:0
Przed tą kolejką obie drużyny dzieliło aż 13 miejsc w ligowej tabeli, jednak pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny solidarnie zmarnowały doskonałe okazje strzeleckie. W drugiej obraz meczu nie zmienił się, lekką przewagę mieli gospodarze, lecz gole nie padły.
Espanyol – Getafe 0:2
Pierwsza połowa należała do gości. Blisko strzelenia goli byli Raul Tamudo, Callejon i Adrian, jednak piłka nie znalazła drogi do bramki i po pierwszych 45 minutach na tablicy wyników widniały dwa zera. W drugiej połowie obudziło się Getafe. Kilka dobrych akcji zostało ukoronowanych trafieniem Casquero, drugiego gola dołożył wprowadzony kilka minut wcześniej Pedro Rios. Podopieczni Michela wywieźli ważne punkty z Cornella El Prat.
Mallorca – Almeria 3:1
Obie drużyny odnotowały bardzo dobry start w lidze, dzieliły ich tylko cztery miejsca w tabeli. Jednak to klub z Balearów był faworytem. Cała pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak to gospodarze mieli lepsze sytuacje bramkowe. Szczęścia dopisało ich dopiero po przerwie. W 49. minucie gola strzelił Castro. Almeria odpowiedziała trafieniem Davida Rodrigueza. Gdy już wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, kolejne dwa gole dołożyła Mallorca. W 88. minucie trafił Victor, a w drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik na 3:1 ustalił Castro. Trzeba jednak dodać, że Almeria zagrała naprawdę dobre zawody, nie oddając pola rywalom.










