Za nami mecze pucharowe i zespoły, które nie najlepiej wypadły w ostatnich meczach będą miały okazję się zrewanżować zdobywający przy okazji punkty do tabeli Primera Division. Przed nami kilka bardzo interesujących spotkań, w których ciężko jest wskazać faworyta.
Valencia-Recreativo
25 kolejkę ligi hiszpańskiej otworzy mecz Valencia-Recreativo. Za faworytów tego spotkania uważani są podopieczni Ronalda Koemana, którzy z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej. Mimo, że w ostatniej konfrontacji z Getafe bezbramkowo zremisowali to piłkarze z Estadio Mestalla walczą o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Efekty pracy szkoleniowca, który pozbył się ikon Valenci są z meczu na mecz bardziej widoczne i sami kibice zaczynają ufać swojemu nowemu trenerowi. Przeciwnik Valencii, Recreativo po zmianie trenera zwiększa tempo i doskonale prezentuje się w ostatnich spotkaniach. Zwycięstwo z Espanyolem i Deportivo sprawiło, że piłkarze prowadzeni przez Manolo Zambrano uwierzyli w swoje umiejętności.
Real Madryt-Getafe
Równie ciekawie zapowiada się potyczka Realu Madryt z Getafe. Były zespół Bernda Schustera bardzo dobrze wypadł w konfrontacji z AEK Ateny wygrywając na własny stadionie 3:0 i awansując do następnej rundy. Morale zawodników są z pewnością bardzo wysokie i to może sprawić, że doczekamy się sensacji i kolejnej porażki Realu. „Królewscy” będą chcieli zrewanżować się za przegrany mecz z Romą w lidze mistrzów. Niemiecki trener Realu nie będzie mógł skorzystać z dalej kontuzjowanych graczy, których nieobecność była widoczna w tym spotkaniu. Jednak Real na własny obiekcie jest niezwykle groźny i dzisiejszy mecz mimo wszystko może przebiegać pod dyktando „Królewskich”.
Barcelona-Levante
W tym meczu zwycięzca jest tylko jeden- Barcelona. Podopieczni Franka Rijkaarda z meczu na mecz grają coraz lepiej i będą stanowić duże zagrożenie dla Realu Madryt, w walce o tytuł mistrzowski. Piłkarze z Katalonii po fantastycznym meczu z Celticiem bez problemu powinni dać sobie radę z ostatnią drużyną ligi hiszpańskiej. Jednak piłkarze De Biasiego przystąpią do tego spotkania bardzo zmotywowani i to właśnie może sprawić, że będziemy świadkami dobrego widowiska. Czy będziemy oglądać bramki? Czy Levante skutecznie odeprze ataki gospodarzy?
Racing-Almeria
Bardzo ciekawy mecz mogą obejrzeć kibice w Santander. Przeciwnikiem drużyny Ebiego Smolarka będzie fantastycznie spisująca się Almeria. Beniaminek z meczu na mecz pnie się wyżej w tabeli i już teraz kibice tego zespołu mogą szykować się na europejskie puchary. Racing natomiast stracił efektywność i skuteczność, którą prezentowali piłkarze w pierwszej części sezonu. Zarówno Ebi jak i jego koledzy nie prezentują się już tak dobrze jak na początku i trener Marcelino, chcąc w przyszłym sezonie grać w pucharach musi coś zmienić w swojej drużynie. Czy to spotkanie okaże się przełomem?
Athletico-Villareal
Dużo emocji dostarczą piłkarze Athletico i Villareal. W poprzednim spotkaniu tych dwóch zespołów rozgrywanym w Bilbao niespodziankę sprawił Villareal, który pokonał gospodarza. Podopieczni Manuela Pellagriniego walczą o drugie miejsce w tabeli i gonią Barceloną. Wysoka pozycja Villareal jest niespodzianką, gdyż drużyna nie dokonywała spektakularnych transferów zatrudniając jedynie dwóch-trzech piłkarzy. Zespół Jose Manuela Esnala mimo porażki na własny stadionie zdołał się odbudować i bardzo dobrze zaprezentował się w kolejnym meczu ligowym wygrywając z Atletico Madryt. Czy Villareal po raz kolejny okaże się lepszą drużyną od Atletico?










