Chociaż jeszcze nie opadły emocje po ostatniej kolejce, to ekipy La Liga już przygotowują się do następnej. W 7. rozdaniu Primera Division na pewno nie zabraknie emocji. Przed nami pierwsze derby Madrytu w tym sezonie.
Piątek, 27 września

Wszystkie spotkania zostaną rozegrane w ciągu czterech dni. W inauguracyjnym meczu 7. kolejki Real Valladolid zmierzy się z Malagą. Podopieczni Bernda Schustera mają za sobą udane spotkanie z beniaminkiem – UD Almeria. Na ławce rezerwowych nadal przebywa jednak Bartłomiej Pawłowski i nic jak na razie nie zapowiada jego gry w tym spotkaniu.
Sobota, 28 września
Najciekawsze spotkanie: Real Madryt – Atletico Madryt, 22:00

Nie ulega wątpliwości, że w sobotę oczy wszystkich będą skupione przede wszystkim na derbach Madrytu. „Królewscy” po ostatniej porażce u siebie w Pucharze Króla będą mieli coś do udowodnienia graczom Diego Simeone. Na derby do składu ma powrócić Gareth Bale, co ma wzmocnić ekipę Carlo Ancelottiego. Chociaż Real nie odniósł jeszcze żadnej porażki w lidze, to trener „Los Blancos” nie szczędzi gorzkich słów swoim piłkarzom. Po ostatnim kontrowersyjnym pojedynku z Elche przyznał: – Z taką grą nie wygramy derbów. Czy jego czarny scenariusz się sprawdzi?

Atletico na pewno nie ułatwi zadania Realowi, tym bardziej mając świadomość ostatniego triumfu w Copa del Rey. Diego Simeone będzie najbardziej liczył na dobrą dyspozycję Diego Costy, który w ostatnich meczach odgrywał kluczową rolę w zespole. Jego współpraca z „Koke” na boisku przynosi coraz lepsze efekty, co zauważył sam trener Atletico: – Oni bardzo dobrze się rozumieją. Kiedy „Koke” dotyka piłki, Costa od razu dobrze się ustawia i przewiduje jego dalsze ruchy. Możliwe, że to właśnie ta para przesądzi o wyniku pierwszych derbów w tym sezonie.











