Zawodnik FC Barcelona, Davida Villa, po raz drugi w tym tygodniu trafił do szpitala i jest pewne, że w ten weekend nie zagra w meczu przeciwko Granadzie.
Doświadczony napastnik trafił do szpitala na początku tego tygodnia z infekcją brzucha, ale został zwolniony we wtorek. 31-letni piłkarz musiał jednak wrócić, ponieważ problem z nerkami powrócił.
– David Villa został ponownie przyjęty do szpitala w Barcelonie z powodu utrzymywania się bólu spowodowanego przez kolkę nerkową. Bardzo cierpi i lekarze zatrzymają go na obserwację. Nie zagra w sobotnim meczu przeciwko Granadzie – czytamy na oficjalnej stronie klubu.
Hiszpan w tym sezonie w szesnastu występach ligowych strzelił sześć goli.










