David Villa wyznał, że jest sfrustrowany postawą Barcelony w meczu z Rubinem Kazań. Mistrzowie Hiszpanii zremisowali 1:1.

„Blaugrana” została zmuszona do odrabiania strat po tym, jak w 30. minucie gospodarze objęli prowadzenie po rzucie karnym. Do wyrównania doszło dopiero w drugiej połowie, również po „jedenastce”. Jej wykonawcą był Villa, który jest zawiedziony uzyskaniem tylko jednego punktu.
– Mecz był dla nas trudny, gdyż Rubin jest drużyną, która bardzo dobrze się broni i ustawia z tyłu wielu zawodników. Bardzo się z nimi męczyliśmy, na przykład strzelając w poprzeczkę. Jednakże wywalczyliśmy rzut karny i mogliśmy zdobyć punkt. To bardzo ważne – powiedział Villa.
W grupie D prowadzi FC Kopenhaga, która na razie zgarnęła komplet punktów w dwóch meczach. Za nią plasuje się Barcelona, która ma dwa oczka mniej. Stawkę zamyka słabo grający Panathinaikos.











