Nowy napastnik Barcelony, który przyszedł do Katalonii właśnie z Valencii za 40 milionów euro, chwali swój były klub za pracę, którą wykonują podczas okresu transferowanego. Stwierdził, że ich poczynania na rynku są doskonałe. Dodał również, że klub pozyskał młodych i głodnych sukcesu piłkarzy.
Transfery Roberto Soldado, Aritza Aduriza, Sofiane Feghouliego, Alberto „Tino” Costy, Mehmeta Topala i Ricardo Costy, „El Guaje” określił mianem doskonałych, komplementując ich słuszność, a także okazyjne ceny, po jakich zostali sprowadzeni wyżej wymienieni gracze.
O swoim odejściu Villa powiedział: – W historii Valencii wcale nie liczą się indywidualności. To ważne, ponieważ wśród piłkarzy, którzy opuścili Mestalla, każdy czuje w sercu ten klub.
Villa wyraził również wielkie uznanie dla „Los Che” za pięć szczęśliwych lat i obiecał robić wszystko, aby Valencii było łatwiej w lidze, strzelając bramki rywalom, grając w barwach „Blaugrany”.










