Były gwiazdor Valencii pomyślnie przeszedł testy medyczne i podpisał kontrakt z Barceloną.

Po porannych testach medycznych, które wypadły bardzo dobrze, nic nie stało już na przeszkodzie do sfinalizowania transakcji. Villa złożył podpis pod czteroletnią umową. W kontrakcie, który zawiera opcję przedłużenia o kolejny rok, jest wpisana kwota odstępnego. Zgodnie z nią, każdy klub, który będzie chciał kupić Villę przed upływem ważności kontraktu, będzie musiał zapłacić 200 mln euro. Umowa pomiędzy piłkarzem a jego nowym klubem obowiązuje do 2014 roku. Były napastnik Valencii będzie zarabiał siedem mln euro rocznie. Prezentację Davida Villi z trybun Camp Nou oglądało dziś ponad 35 tys. kibiców.
– Jestem bardzo dumny i szczęśliwy, że tutaj jestem. Przyjście do Barcelony to wielki krok naprzód w mojej karierze. Cieszę się, że dołączyłem do najlepszego klubu na świecie – mówił na konferencji Villa.

– Dam z siebie absolutnie wszystko i mam nadzieję, że fani pokochają mnie za to, co robię na boisku i jaki jestem. Wierzę, że swoją grą pokażę, iż Barcelona zrobiła doskonały interes, kupując mnie – dodał.
Przypomnijmy, że na początku bieżącego tygodnia Barcelona ustaliła z Valencią sumę odstępnego za Villę. 40 mln euro wystarczyło, by oba kluby osiągnęły porozumienie. Negocjacje z samym piłkarzem też nie były trudne i po przybyciu do Katalonii w czwartek i piątkowych testach Villa stał się napastnikiem FC Barcelona.











