David Villa wraca na Mestalla. Były zawodnik Valencii po raz pierwszy zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi na tym stadionie.
Występ napastnika Barcelony w meczu z Valencią stał pod znakiem zapytania. A wszystko przez…. rozprawę sądową w jakiej musiał uczestniczyć reprezentant Hiszpanii. „Duma Katalonii” zapewniła jednak swojemu piłkarzowi szybki transport do Walencji i ostatecznie Villa pojawi się na Mestalla.
– Będę czuł wiele dziwnych emocji. Ludzie w Valencii byli dla mnie bardzo mili, a klub pomógł mi dojść do tego miejsca, w którym jestem dzisiaj. Nie chcę ich znieważyć, ani się popisywać, więc jeśli zdobędę bramkę nie będę się popisywał – powiedział Villa.
Napastnik reprezentacji Hiszpanii cieszy się jednak, że teraz reprezentuje barwy Barcelony. – Wiem aż za dobrze, jak to jest grać przeciwko nim. Przygotowanie do meczu niczym się nie różniło. Wiadomo było, że trzeba będzie bardzo dużo biegać za piłką. Gdy przyszedł mecz, robiło się wszystko, co trzeba, lecz nadal przegrywało się 6:0, 4:0, 3:0. Teraz widzę tę frustrację na twarzach rywali – skwitował Villa.
W barwach Valencii David Villa zagrał w 166 ligowych spotkaniach, zdobywając imponującą liczbę 108 bramek. W obecnym sezonie w barwach „Dumy Katalonii” w La Liga zagrał w 24 spotkaniach, 17 razy wpisując się na listę strzelców.










