UEFA nakazała zamknięcie trybun północnej i dla gości podczas czwartkowego meczu Ligi Europejskiej Śląsk Wrocław – Lokomotiw Sofia. Mecz, który ma się rozegrać we Wrocławiu, jest meczem III rundy kwalifikacyjnej do mniej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie.
Oficjalnie UEFA uważa, że obie wymienione trybuny są tymczasowe i z tego właśnie powodu nie mogą zostać dopuszczone do rozgrywek europejskich. Tym samym europejskie władze piłkarskie nie zezwoliły na sprzedaż biletów na żadną z tych trybun, ponadto nakazały, by kibice Lokomotiwu Sofia zasiedli w wydzielonym sektorze na trybunie krytej. Śląsk Wrocław już odwołał się o tej decyzji.

– Trybuny północna i gości powstały przed kilkoma laty podczas modernizacji stadionu przy ul. Oporowskiej i nigdy nie funkcjonowały jako trybuny tymczasowe. W tym czasie, oprócz licznych meczów ligowych, odbyły się tutaj spotkania pod egidą UEFA: Puchar Kobiet i Region’s Cup oraz mecz reprezentacji Polska – Słowenia. Nigdy nie otrzymaliśmy żadnych uwag dotyczących tych trybun. Co więcej, mają one niezbędne certyfikaty i zezwolenia. Liczymy, że UEFA weźmie pod uwagę nasze argumenty i ostatecznie zezwoli na skorzystanie z obydwu trybun podczas meczu z Lokomotiwem – mówi prezes Śląska Piotr Waśniewski.
Jeżeli jednak decyzja UEFA zostanie podtrzymana, będzie to oznaczało, że na mecz z bułgarską drużyną na stadion wejdzie ok. 1600 kibiców mniej. Obecnie w kasach nie można kupić biletów na trybunę północną oraz na sektory A i B na trybunie krytej, gdzie – w razie odrzucenia odwołania przez UEFA – powstanie sektor dla kibiców przyjezdnych.











