Przemysław Tytoń czuje się coraz lepiej. Polski golkiper przechodzi okres rekonwalescencji po pechowym urazie w meczu PSV Eindhoven z Ajaksem Amsterdam. Były piłkarz Górnika Łęczna rozmawiał na temat powrotu na boisku z PSV TV.

Tytoń potwierdził, że czuje się dobrze i że z każdym dniem jest bliżej powrotu do optymalnej kondycji zdrowotnej.
– Chcę zwiększać obciążenia treningowe z każdym dniem, żeby iść małymi krokami do przodu. Mam nadzieję, że ten tydzień przyniesie kolejny postęp – powiedział polski bramkarz.
Tytoń jest kontuzjowany już niemal miesiąc. Urazu nabawił się 18 sierpnia. Pechowym sprawcą kontuzji był klubowy kolega, Timothy Derijck.
– Bólu już nie ma. Czuję się tak, jak przed urazem. Mam zróżnicowany program ćwiczeń, ale najważniejsze i tak jest to, że nie mam bólów głowy. To jeszcze nie czas, by wrócić na boisko, ale najważniejsze, ze czuję wyraźną poprawę. Każdego dnia jestem w kontakcie z lekarzami i to oni zdecydują, kiedy będę mógł grać – mówił Polak dla PSV TV.











