Tymoteusz Puchacz ma odejść z Unionu Berlin przed startem nowego sezonu Bundesligi. Jak donoszą media, ma trafić do beniaminka ligi niemieckiej, Holstein Kiel. Polski wahadłowy przechodził już testy medyczne i transfer pozostaje formalnością.
Tymoteusz Puchacz był zawodnikiem Unionu Berlin od 2021 roku, kiedy przeniósł się do Niemiec z Lecha Poznań. Od tamtej pory był regularnie oddelegowywany na wypożyczenie do takich klubów, jak: Trabzonspor, Panathinaikos i Kaiserslautern. W tym ostatnim rozegrał cały poprzedni sezon, w którym pokazał się z dobrej strony.
Stąd zainteresowanie Polakiem ze strony Holstein Kiel, drużyny, która awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech z 2. miejsca w 2. Bundeslidze podczas sezonu 2023/2024. Beniaminek miał już wcześniej podpatrywać występy Puchacza w Kaiserslautern, jednak pierwsza propozycja transferu została odrzucona przez Union.
Holstein zgłosił się po niego ponownie w okienku transferowym przed kolejnymi rozgrywkami i tym razem przenosiny Puchacza mają zostać sfinalizowane. Polak miał już przechodzić testy medyczne w nowym klubie.
Holstein Kiel – nowa drużyna Puchacza
Holstein Kiel to zespół, który odnosił największe sukcesy na początku XX wieku, a po jedyne mistrzostwo Niemiec w historii organizacji sięgnął w 1912 roku.
Obecny beniaminek Bundesligi lata świetności ma za sobą, ale powoli pnie się w górę kolejnych szczebli rozgrywkowych. W ubiegłym sezonie przegrał tylko osiem z 34 spotkań 2. Bundesligi i zapewnił sobie promocję do niemieckiej ekstraklasy.
Do tej pory przed sezonem 2024/2025 klub skupił się na wzmocnieniach formacji ofensywnej i pomocy. Tym samym być może Puchacza czeka mniejsza konkurencja na swojej pozycji i sporo minut na boisku w barwach Holstein.
Już teraz mówi się o możliwym miejscu polskiego wahadłowego w podstawowym składzie nowej drużyny, co wcześniej było poza zasięgiem w Unionie.










