Właśnie zakończył się szósty sezon, od kiedy menadżerem ekipy z Old Trafford przestał być sir Alex Ferguson. W tym czasie drużyna z czerwonej części Manchesteru zaledwie raz zakończyła rozgrywki w TOP 3, kiedy to w ubiegłej kampanii zajęła drugie miejsce, tracąc aż 19 punktów do lokalnego rywala – Manchesteru City. O pozostałych latach i grze United kibice chcieliby pewnie jak najszybciej zapomnieć. Pod koniec lipca, drugi już raz w erze po Fergusonie, przyjdzie mu rywalizować w eliminacjach do Ligi Europy.
Ole Gunnar Solskjaer świetnie rozpoczął swoją pracę jako tymczasowy menadżer, a po kilku wygranych spotkaniach marzenia o zajęciu miejsca dającego upragnioną Ligę Mistrzów wydawały się jak najbardziej realne. Niestety w trakcie ćwierćfinałowej rywalizacji z Barceloną coś przestawało funkcjonować, a zawodnicy znów zaczynali przypominać tych, którzy nie prezentowali się zbyt dobrze jeszcze pod wodzą Jose Mourinho. Przed sztabem szkoleniowym i władzami klubu naprawdę pracowite lato. Kilku graczom kończą się kontrakty i odejdą za darmo, kilku zostanie sprzedanych. W ich miejsce trzeba sprowadzić nowych, którzy nie tylko będą pobierać z klubowej kasy potężne tygodniówki, lecz także przywrócą drużynie z Old Trafford dawny blask i pozwolą jej znów włączyć się do walki o najwyższe cele.
“Góry są po to, aby się na nie wspinać. Nie można położyć się i powiedzieć: to już koniec” – Ole Gunnar Solskjaer
Przed Norwegiem z pewnością stoi niełatwe zadanie, ale kto dziś jest człowiekiem bardziej pasującym do roli budowniczego nowego Manchesteru United niż on? Jako zawodnik spędził w klubie najlepszy okres w swojej karierze, zna Old Trafford pewnie lepiej niż własną kieszeń i doskonale pamięta, jak smakuje sukces. Po zakończeniu piłkarskiej kariery pozostał blisko drużyny, a swoje pierwsze doświadczenia na ławce trenerskie zdobywał w zespole rezerw, po czym z różnym skutkiem prowadził norweskie Molde czy walijskie Cardiff City. Dziś, po prawie 10 latach, wraca, a przed nim bardzo trudne zadanie. Mimo bardzo słabej końcówki sezonu kibice wierzą, że Solskjaer ma pomysł na przywrócenie klubowi dawnego blasku i będzie w stanie go zrealizować. Sam Norweg jednak uspokaja, mówiąc, że minie sporo czasu, zanim Manchester United będzie znów walczył o mistrzostwo. Sympatycy ”Czerwonych Diabłów” mają jednak nadzieję, że będzie to szybciej niż później.











