Tak, to nie żart. Nowego sezonu Premier League oczekujemy mniej więcej tak, jak kolejnych filmów Marvela. Jesteśmy trochę jak ci wszyscy zmanipulowani odbiorcy, którzy tak czy siak idą do kina na każdy następny film o przygodach Kapitana Ameryki czy Iron Mana. Ale z drugiej strony, jak można nie oczekiwać już teraz początku nowego sezonu ligi angielskiej, skoro już od sierpnia będziemy świadkami starcia tytanów. Bądźmy szczerzy, od wielu lat te rozgrywki nie miały takiej paki na ławce trenerskiej. Dla nas, piłkarskich geeków, to będzie prawdziwa uczta, swoisty nerdgazm.
Gdybyśmy byli teraz w skórze Stana Lee, amerykańskiego scenarzysty i producenta filmowego, nie wahalibyśmy się chwycić za ołówek i kreślić zupełnie nowe uniwersum, w którym każdy trener posiadałby swoje supermoce, zdolne do użycia w każdej chwili. Byleby tylko sięgnąć po najcenniejszy artefakt, puchar za mistrzostwo Anglii. My postanowiliśmy zrobić małą ściągawkę, tak na wszelki wypadek, gdyby akurat wyszedł na naszą stronę.
Claudio Ranieri
Cechy specjalne: Od zera do bohatera, silny motywator, potrafi odkryć to, co najlepsze
Z Ranierim jest trochę jak z Kapitanem Ameryką. Pamiętacie może pierwszą część przygód szeregowego Steve’a Rogersa? Był on tam wyszydzany, niedoceniany, nikt nie wierzył, że to on może stanąć na czele specjalnej misji. Claudio mniej więcej w podobnym stylu przybywał do Leicester. Już nie będziemy przypominać o tych wszystkich szyderstwach ze strony Linekera i spółki. W każdym razie Ranieri poddał się wpływowi jakieś tajnej substancji, bo tego, co zrobił z zespołem, nikt nie jest w stanie wytłumaczyć. Włoch ma również coś z profesora Xaviera, w końcu ktoś musiał dostrzec to „coś” w Vardym czy Mahrezie. Wreszcie to człowiek z pewnym dystansem do samego siebie, niezwykle przyjazny. Nie nadawałby się na czarny charakter.
Arsene Wenger
Cechy specjalne: mędrzec, który wierzy w swoje ideały, chce odkrywać talenty, bezkompromisowy przy tworzeniu zasad
Arsene Wenger to właśnie taki profesor Xavier, który za pomocą swojego „Cerebro” wyszukuje do klubu z Londynu kolejne młode talenty. Wie jednak, że czasem przydadzą mu się doświadczeni członkowie jego drużyny, bez których dopiero co objawiający swoje umiejętności juniorzy nie dadzą sobie rady. Organizacyjnie w klubie ma w sobie coś z Nicka Fury’ego rządzącego Tarczą.
Jose Mourinho
Cechy specjalne: niezwykle skuteczny, uwielbia zabijać futbol, charyzmatyczny, można go kochać lub nienawidzić
Przeciwnik Wengera, ma w sobie coś z Magneto – upór i bezkompromisowe przekonanie o własnej racji. Też ma pewne ideały, ale dąży do nich bezwzględnie – po trupach do celu. Z drugiej strony to również Loki, jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci w uniwersum. Możemy go uwielbiać lub nie znosić. To człowiek, który gra ironią, niesamowicie inteligentny. Na boisku przebiegły, już wielu na ostatniej prostej było ofiarami jego decyzji. Niczym Loki odrzucony kiedyś od czasu do czasu mści się np. na Barcelonie, w której niegdyś był asystentem. I robi to czasem bardzo cynicznie.











