
Chorwat z Zagrzebia, który uratował Goricę przed spadkiem i w sezonie 2023/2024 do końca walczył z Rijeką o mistrzostwo kraju.
Urodził się 26 lipca 1974 roku w Zagrzebiu, od dziecka kibicuje Dinamu. Wychował się w dzielnicy Rudeš, o której mówi, że to miejsce bez fałszu: „albo jesteś, albo nie jesteś”. Jako pomocnik, zwykle defensywny, zaczynał w NK Zagreb, w 1998 roku wyjechał do Borussii Mönchengladbach i zagrał w Bundeslidze, potem grał w Ahlen i w izraelskim Hapoelu Petach Tikwa. Wrócił do Chorwacji: Zagreb, Slaven Belupo i Lokomotiva, gdzie skończył karierę w 2011 roku. Dwa razy zagrał w kadrze B. W Niemczech grał siedem lat.
W 2011 roku został asystentem w Lokomotivie, a pierwszą samodzielną pracę dostał w zagrzebskim Rudešu. Potem prowadził drugą drużynę Dinama, a po odejściu Zorana Mamicia w 2016 roku przez trzy mecze pierwszą. W tym czasie Dinamo przegrało w Lidze Mistrzów 0:4 z Juventusem. Był też asystentem Iwajło Petewa.
W styczniu 2017 roku wyjechał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich jako asystent Mamicia w Al Ain. Gdy Mamić odszedł w 2019 roku, Sopić krótko został trenerem zespołu. Pod koniec listopada 2019 roku objął azerski Sabah, ale pracował tam tylko jedenaście meczów.
Przełom przyszedł w listopadzie 2022 roku w Goricy z Velikiej Gorici. Klub był ostatni w tabeli z 11 punktami straty do przedostatniej drużyny, a Sopić zapowiedział na starcie, że „spadek nie wchodzi w grę”. Mało kto w to wierzył. Drużyna dwa razy uniknęła porażki z Dinamem, odrobiła dwie bramki straty z Istrą, wygrała z Osijekiem, Rijeką i bezpośrednim rywalem Šibenikiem. Gorica została w lidze. Po drodze Sopić zrobił się głośny także z powodu wypowiedzi: po meczu w Puli powiedział, że w Chorwacji „glorifikuje się zagranicznych trenerów”, choć jest pięćdziesięciu lepszych miejscowych, którzy nie dostają szansy. Jednych oburzyło to, inni uznali, że ktoś w końcu stanął w obronie chorwackiej szkoły.
W sierpniu 2023 roku, po czterech kolejkach nowego sezonu, Rijeka zatrudniła go zamiast Sergeja Jakirovicia, który nagle odszedł do Zagrzebia przed dwumeczem z Lille. Gorica ujawniła, że nie miała podstaw, żeby go zatrzymać, i rozwiązała umowę dopiero po negocjacjach z Rijeką. Pod Sopiciem Rijeka zagrała z Lille wyrównany dwumecz w eliminacjach Ligi Konferencji (Francuzi awansowali po dogrywce), a w drugiej części sezonu wygrała dziewięć kolejnych meczów bez straconego gola. Zimą 2024 roku Rijeka traciła do Hajduka sześć punktów, a Sopić zapowiadał znajomym, że po wygranych w Goricy i Splicie zespół będzie pierwszy; tak się stało. Do końca walczyła z Dinamem o dwa trofea i oddała mu oba, ale, jak pisano, grała najlepszy futbol w lidze i wypromowała wielu młodych graczy. Sopić był głośny także poza boiskiem. Po jednym z wyjazdów po pięciogodzinnej podróży autokarem zarządził trening o drugiej w nocy: zawodnicy, którzy grali, wzięli zimną kąpiel, rezerwowi trenowali, a wszyscy dostali potem 36-40 godzin wolnego. Po wygranej w Splicie zatrzymał autokar na pierwszej stacji benzynowej, żeby spełnić daną obietnicę.
Z Rijeką rozstał się w sierpniu 2024 roku. Klub ogłosił zwolnienie godzinę po jego konferencji przed rewanżem z Elfsborgiem w eliminacjach Ligi Europy, a wśród kibiców i mediów zaskoczenie było duże. Sopić tłumaczył później, że nie chciał wystawiać piłkarza, którego ojciec był związany z inwestorami klubu.
W marcu 2025 roku objął Widzew Łódź po zwolnionym Danielu Myśliwcu. Znał go dyrektor sportowy Mindaugas Nikoličius, z którym wcześniej pracował w Goricy. Zespół był wtedy trzynasty w tabeli; wiosną 2025 roku Sopić ustawiał go najczęściej w 4-1-4-1 i 4-4-2. W sierpniu 2025 roku, po sześciu kolejkach nowego sezonu, klub się z nim rozstał. Media wskazywały nie tylko na wyniki, lecz także na jego publiczne uwagi o braku napastnika i bazy treningowej.
29 października 2025 roku przejął Osijek, przedostatni w tabeli, po zwolnionym Simonie Rožmanie. Klub widział w nim kogoś, kto potrafi „szybko wstrząsnąć szatnią”. W grudniu zapowiadał, że zimą sprowadzi „moich wojowników albo mnie tu nie będzie”. W lutym 2026 roku odszedł z klubu.
W czerwcu 2026 roku objął Kauno Žalgiris, mistrza Litwy. W eliminacjach Ligi Mistrzów jego zespół przeszedł Dritę Gnjilane, a potem odpadł z Dinamem Zagrzeb; przed meczem w Zagrzebiu mówił, że wybór między swoim klubem a Dinamem to jak pytanie, które dziecko kocha się bardziej.
Sopić deklaruje ofensywną wizję: „jeśli trzeba będzie się bronić, będziemy to robili”. W Goricy walczył o utrzymanie, więc trzeba było grać ofensywnie; Rijeka ma sześciokrotnie mniejszy budżet niż Dinamo, więc tylko ofensywą mogła z nim rywalizować. Jednocześnie Gorica pod jego wodzą grała pragmatycznie, na twardym bloku i szybkiej tranzycji, a w Rijece stawiał na młodych graczy. W Łodzi miał wyraźnie czterech obrońców: 4-1-4-1 lub 4-4-2.
Najważniejszy jest dla niego proces treningowy i to, żeby zawodnicy wierzyli w to, co robią. Z piłkarzami rozmawia długo i otwarcie. Wymaga od nich maksymalnego zaangażowania: nie nagrodzi tych, którzy dają mniej, kosztem tych, którzy dają wszystko. W Widzewie odsunął napastnika Saida Hamulicia za reakcję na uwagi po sparingu. Jest bezpośredni i często ostry w wypowiedziach, co wywoływało krytykę lokalnych mediów.
„Kiedy wierzą nie tylko drużyna, ale i trybuny, także szersza opinia zaczyna zmieniać zdanie.” (Novi list, luty 2024)
„Może dziewięćdziesiąt procent z was już mnie pochowało, a ja nie jestem jeszcze nawet ranny. Życie to walka.” (tportal, grudzień 2025)
15
meczów
1,13
punktu na mecz
5
zwycięstw · 2 remisy, 8 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2025Ekstraklasa | Ekstraklasa | 15 | 5-2-8 | 1,13 | |
| 2023–2024 | 2 | 1-1-0 | 2,00 | ||
| 2022–2023 | |||||
| 2019–2020 | Sabah FA | ||||
| 2019–2020 | |||||
| 2019 | Al Ain | ||||
| 2016 | |||||
| 2015–2016 | Dinamo Zagreb II | ||||
| 2014–2015 | NK Rudeš |