
Wychowanek Elany Toruń, który po upadku klubu w grudniu 2021 roku odbudował zespół od klasy okręgowej do II miejsca w III lidze.
Rafał Więckowski urodził się 21 października 1992 roku w Toruniu. Jest wychowankiem Elany Toruń. Jako siedemnastolatek regularnie grał w drugoligowej Elanie i jeździł na konsultacje kadry Polski U-19, ale kolejne poważne kontuzje wyhamowały jego karierę. Skończył w Pomorzaninie Toruń. Pracę trenerską zaczął, jeszcze grając: w 2022 roku mówił, że trenerem jest od dziesięciu lat. Był asystentem Piotra Kieruzela, pomagał Dariuszowi Grzegrzółce, trenował juniorów Elany, a potem jej rezerwy. W lipcu 2021 roku wszedł do sztabu pierwszej drużyny jako asystent Kieruzela.
Elana Toruń zajęła w sezonie 2018/2019 czwarte miejsce w II lidze, rok później spadła, a w grudniu 2021 roku, mając 12. miejsce w III lidze, ogłosiła upadłość. Pierwszy zespół wycofano z rozgrywek. Ciągłość futbolu pod szyldem Elany zapewniła Fundacja Akademia Futbolu Elana, która przejęła grupy młodzieżowe i rezerwy grające w klasie okręgowej. Trenerem tej drużyny był Więckowski, a jego asystentem Łukasz Matys. W styczniu 2022 roku zespół z młodych zawodników stał się pierwszą drużyną klubu.
Średnia wieku w okręgówce wynosiła niewiele ponad osiemnaście lat. Więckowski opisywał, że na chłopakach ciążyła presja: „To był mus”, bo marka taka jak Elana nie może funkcjonować tak nisko. W czerwcu 2022 roku, na dwie kolejki przed końcem, zespół był już pewny awansu do IV ligi.
W IV lidze, od lipca 2022 roku jako pełnoprawny trener pierwszej drużyny, nie ukrywał, że klub nie myśli o awansie, tylko o stabilizacji. W sezonie 2022/2023 Elana wygrała ligę i awansowała do III ligi. Po 28 kolejkach miała 21 meczów bez straty gola. Beniaminek III ligi okazał się w 2023 roku rewelacją jesieni. Więckowski wymieniał cztery powody: atmosferę w klubie, tożsamość zespołu złożonego z torunian i ludzi z regionu, nastawienie piłkarzy, którzy normalnie pracują zawodowo, oraz długą wspólną pracę sztabu. Sezon 2023/2024 Elana skończyła na drugim miejscu w III lidze i do końca liczyła się w walce o awans na szczebel centralny. To miejsce nie dawało jeszcze prawa gry w barażach o II ligę.
Wygrał też Puchar Polski na szczeblu Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, pokonując w finale Zawiszę Bydgoszcz. Nagrodą był mecz pierwszej rundy Pucharu Polski z ekstraklasowym Widzewem Łódź 24 września 2024 roku. Przed spotkaniem Więckowski zapowiadał, że nie zmieni stylu i taktyki, że drużyna będzie gotowa cierpieć, a Widzew, który stracił dziesięć bramek w sezonie, można zaskoczyć. Elana prowadziła po rzucie karnym w 29. minucie, ale ostatecznie przegrała 1:3. Po meczu mówił, że jeszcze rano jego piłkarze byli w pracy, a wieczorem zagrali jak równy z równym z klubem z ekstraklasy.
W sezonie 2025/2026 Elana trzeci raz grała w III lidze, a klub zaczął się profesjonalizować: sztab był większy, a trener miał więcej czasu na analizy i testy. Cel, jakim był awans do II ligi, nie został zrealizowany. Po odpadnięciu z regionalnego pucharu i utracie dystansu do czołówki Więckowski w kwietniu 2026 roku złożył rezygnację, którą klub przyjął. Pożegnał się słowami, że przestaje być trenerem Elany, ale kibicem będzie zawsze. Do końca sezonu zespół poprowadził jego asystent Mateusz Główczewski.
18 maja 2026 roku Więckowski został trenerem Sokoła Ostróda w IV lidze warmińsko-mazurskiej, po Marku Śnieżawskim. Powiedział, że jest ambitny i dużo od siebie wymaga, a kluczem jest dla niego rozwój zawodników.
Stawiał na lokalnych zawodników i wychowanków, a o drużynie mówił jako o zespole stworzonym przez ludzi z Torunia i okolic. Rywalizację o miejsce w składzie opisywał jako atut: przy 25 zawodnikach każdy mógł wejść do wyjściowej jedenastki, a największym bólem głowy było dla niego nie wybranie jedenastki, tylko kadry meczowej. Tłumaczenie piłkarzowi, że tym razem nie zagra, uważał za trudne, ale prowadzące do większej pracy na treningach.
Jesienią 2023 roku wskazywał zwycięstwo nad rezerwami Pogoni Szczecin, jednym z nielicznych zespołów grających otwarcie, jako szczególnie cenne. Przed meczem z Widzewem zapowiadał, że nie zmieni stylu, ale przygotuje się na grę w defensywie. Z analiz i liczb korzystał w codziennej pracy, a jego piłkarze wypełniali specjalne ankiety. Po porażce z rezerwami Pogoni w październiku 2025 roku powiedział, że zespół zrealizował tylko dwadzieścia procent założeń taktycznych i przegrał mentalnie.
„Marka taka jak Elana nie może funkcjonować tak nisko.” (TVP Bydgoszcz, czerwiec 2022)
„Przestaję być Trenerem, lecz kibicem Elany będę zawsze.” (Elana Toruń, kwiecień 2026)
16
meczów
1,25
punktu na mecz
5
zwycięstw · 5 remisów, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2024III liga gr. 2 | III liga gr. 2 | 16 | 5-5-6 | 1,25 |





