Nieczęsto widzi się, by zawodnik drużyny z górnej części PKO BP Ekstraklasy porzucił swój dotychczasowy klub na rzecz przeprowadzki do Węgier. W sumie to czyjekolwiek przenosiny z polskiej ligi do węgierskiej są rzadkością. Toteż nic dziwnego, że transfer Damiana Rasaka do Ujpest FC wywołał spore zaskoczenie. Co czeka byłego już zawodnika Górnika Zabrze w nowym klubie?
23 stycznia Górnik Zabrze poinformował o odejściu Damiana Rasaka, o czym już wcześniej spekulowano w mediach społecznościowych. Dotyczy to też nowych pracodawców 28-letniego pomocnika. Zgodnie z przewidywaniami Polak podpisał kontrakt z uczestnikiem ligi węgierskiej, Ujpestem FC. Tego samego dnia klub z Budapesztu zamieścił tzw. oficjalkę na swojej stronie internetowej.
Odchodzi zawodnik w dobrej formie
Wychowankowi Elany Toruń za granicę, a konkretnie do Włoch, dane było wyjechać jeszcze na początku kariery. Grał w młodzieżowych drużynach Chievo, Bari i Torres. W 2016 roku Damian Rasak powrócił jednak do Polski i związał się z Miedzią Legnica. Reprezentując barwy „Miedzianki”, rozegrał 42 spotkania, podczas których zdobył pięć goli. W Legnicy nie zagościł jednak na długo, bo tylko na półtora sezonu. Już w 2017 roku zainteresowała się nim Wisła Płock, która otworzyła przed nim szansę na grę na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
W dotychczasowej karierze to właśnie w koszulce „Nafciarzy” zanotował najwięcej występów, bo aż 160. Grając w PKO BP Ekstraklasie i Pucharze Polski, zdobył 6 goli i 12 asyst, z których aż cztery dopisał sobie w rundzie jesiennej sezonu 2022/2023. 22 lutego po raz ostatni zmieniał barwy wewnątrz polskiej ligi, przenosząc się do Górnika Zabrze. 28-latek świetnie wywiązywał się ze swojej roli. Sprzyjały mu też liczby i wyniki, zwłaszcza przez ostatnie pół roku. Stąd też transfer do węgierskiego Ujpestu FC okazał się niemałym zaskoczeniem.
Nowy klub, nowa liga
Grający w Nemzeti Bajnokság, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej na Węgrzech, Ujpest FC jest 20-krotnym mistrzem kraju oraz 11-krotnym zdobywcą Pucharu Węgier. Liga węgierska odstaje od naszej PKO BP Ekstraklasy, zarówno pod względem rankingu UEFA (Węgrzy są na 24. miejscu, dla porównania my jesteśmy na 17.), jak i frekwencji na stadionie. Sam Ujpest w obecnym sezonie trzyma się środka tabeli i trudno jest mu wróżyć mistrzostwo. Ostatni triumf w lidze udało mu się odnieść w 1998 roku. W późniejszych latach gablotę klubu z Budapesztu zasiliły cztery krajowe puchary. Ostatnimi czasy Ujpest FC zmuszony był uznawać wyższość swojego derbowego rywala, Ferencvarosu, 35-krotnego mistrza kraju.










