
Specjalista od stałych fragmentów: z Papszunem awansował do Ekstraklasy z Rakowem, z Lechem został mistrzem Polski jako asystent.
Urodził się 1 lipca 1980 roku w Otwocku i mieszka w Karczewie. Pracę trenerską zaczynał w pobliskim Mazurze Karczew, w grupach młodzieżowych. Sam mówi o sobie, że wywodzi się z piłki amatorskiej i zaczynał w niższych ligach na Mazowszu.
Pierwszą samodzielną pracę w seniorskiej piłce dostał w 2009 roku w Wildze Garwolin, w warszawskiej lidze okręgowej. W pierwszym sezonie drużyna zajęła piąte miejsce, w drugim wyniki były słabsze, a po dwóch latach klub rozstał się z nim w czerwcu 2011 roku; prezes mówił o zmęczeniu po obu stronach. Krótko prowadził PKS Radość, od grudnia 2011 roku Start Otwock w III lidze. W maju 2012 roku Start zremisował w Radomiu z Radomiakiem, który tydzień wcześniej zapewnił sobie awans do II ligi. Remis dał Startowi utrzymanie. Jesienią 2013 roku odszedł ze Startu, od lipca 2014 roku trenował Victorię Sulejówek w IV lidze. Współpracował też z Maciejem Bartoszkiem w Pelikanie Łowicz.
W kwietniu 2016 roku Marek Papszun, który obejmował Raków Częstochowa w II lidze, zaprosił go do sztabu. Papszun i jego dwaj asystenci, Maciej Sikorski i Kędziorek, wynajęli wspólnie jedno mieszkanie trzy, cztery minuty od stadionu, bo było tańsze i mogli stale razem pracować. Nikt z nich nie wierzył, że zagrzeje tam miejsce na długo. Raków awansował w 2017 roku do I ligi, a w 2019 do Ekstraklasy, w sezonie 2018/2019 doszedł też do półfinału Pucharu Polski, eliminując po drodze Lecha Poznań i Legię Warszawa. Kędziorek odpowiadał za stałe fragmenty gry i analizę. Latem 2019 roku Czesław Michniewicz zabrał go do sztabu kadry U-21 na mistrzostwa Europy we Włoszech, gdzie także przygotowywał stałe fragmenty. W grudniu 2019 roku opuścił Raków.
W maju 2020 roku został asystentem w Arce Gdynia, najpierw u Ireneusza Mamrota, potem u Dariusza Marca. Arka doszła do finału Pucharu Polski 2021 i do 81. minuty prowadziła w nim z Rakowem, ale przegrała. Kilka tygodni później przegrała też baraż o Ekstraklasę z ŁKS Łódź. W czerwcu 2021 roku przeszedł do Lecha Poznań jako asystent Macieja Skorży. Zespół zdobył mistrzostwo Polski 2021/2022. Po odejściu Skorży Kędziorek został w sztabie Johna van den Broma, z którym Lech dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji w sezonie 2022/2023. W Poznaniu zajmował się obok stałych fragmentów także analizą przeciwników.
Od 1 grudnia 2023 roku był pierwszym trenerem Radomiaka Radom, którego przejął po Constantinie Gâlcy. Mówił, że praca pierwszego trenera to jego marzenie od najmłodszych lat i że na drugą okazję mógłby czekać długo. Debiutował zwycięstwem 3:0 w Łodzi z Widzewem, potem Radomiak remisował z Górnikiem Zabrze i Lechem, a wiosną pokonał Raków Częstochowa i wygrał na Legii Warszawa. Wyniki były jednak nierówne, a punkty uciekały w meczach z drużynami z dołu tabeli. Klub odsunął go od prowadzenia zespołu przed ostatnią kolejką sezonu 2023/2024, po przegranej ze Śląskiem Wrocław. Prezes jako powody wymieniał słabą obronę, dużo bramek traconych po stałych fragmentach i niewypełnioną w tym meczu normę minut młodzieżowca. W czasie pracy w Radomiu kończył kurs UEFA Pro, a po rundzie jesiennej wybierał się na tygodniowy staż do Frosinone.
Potem rok spędził bez klubu, jako ekspert w programie Meczyków. Miał na stole propozycję dołączenia do sztabu Jerzego Brzęczka w reprezentacji U-21, ale 26 sierpnia 2025 roku został asystentem Ołeksandra Szowkowskiego w Dynamie Kijów. To klub go znalazł, a do Tomasza Kędziory zadzwoniono z pytaniem o niego. Kusiły go europejskie puchary i marzenie o Lidze Mistrzów. Mieszka na terenie bazy treningowej pod Kijowem, pracuje mimo wojny i alarmów lotniczych, a „domowe” mecze pucharowe Dynamo rozgrywa w Lublinie. Odpowiada za stałe fragmenty, analizę oraz treningi indywidualne i zespołowe. Po zwolnieniu Szowkowskiego w listopadzie 2025 roku pozostał w sztabie Ihora Kostiuka. W październiku 2026 roku, po zwolnieniu Kostiuka, tymczasowo objął pierwszą drużynę.
Najbardziej znany jest ze stałych fragmentów, choć sam chciałby „odkleić” od siebie tę łatkę. W Rakowie miał około 140 schematów rzutów rożnych i niewiele mniej do rzutów wolnych, zapisanych we własnej bazie, a pomysły przychodziły mu także w nocy. Czerpał m.in. z koszykówki, z ustawiania zasłon i wyblokowywania. Zawodnicy dostawali plik około 40 kartek ze schematami w ataku i obronie. Jednocześnie powtarza, że przy stałym fragmencie muszą się zgadzać wykonawca i strzelec, bo bez nich nawet najlepszy pomysł nie wystarczy. W grze z akcji nie jest zwolennikiem sztywnego schematu: kreatywność rozumie jako zaoferowanie zawodnikowi kilku opcji do wyboru.
Z Rakowa wyniósł szybkie przejścia z obrony do ataku i krótką drogę do strzału po odbiorze piłki, z Lecha kontrolę przy piłce. W Radomiaku zapowiadał, że fundamentem ma być dobra organizacja w obronie i w fazach przejściowych, wyższy pressing na połowie rywala oraz powtarzalność w ataku. Gra ma być ofensywna, ale nie musi opierać się na posiadaniu piłki. W Rakowie sztab lubił sytuacje, w których rywal zmieniał system specjalnie na jeden mecz, bo drużyna ćwiczyła swój od lat, a przeciwnik kilka dni.
Pracę buduje wokół analizy rywala: plan na mecz i treningi wynikają z niej, a po spotkaniu porównuje się go z założeniem. Ceni duże sztaby specjalistów i pracę indywidualną z zawodnikami, także starszymi. Do piłkarzy chce mówić tak, żeby rozumieli, po co coś robią: zaufanie kupuje się, jak twierdzi, dobrym przygotowaniem, nie krzykiem. Relacje są dla niego ważne. O sobie mówi, że jest „złodziejem pomysłów”, i jeździ na staże, m.in. do Włoch, bo to piłka mocno taktyczna.
„Merytoryką i dobrym przygotowaniem można kupić ich zaufanie.” (Weszło, grudzień 2023)
„Moim zdaniem przestrzeń jest ważniejsza od posiadania piłki.” (Weszło, grudzień 2023)
17
meczów
1,12
punktu na mecz
5
zwycięstw · 4 remisy, 8 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2023–2024Ekstraklasa | Ekstraklasa | 17 | 5-4-8 | 1,12 |





