
Trener, który przez 15 lat budował Akademię Legii i w 2013 roku poprowadził jej juniorów starszych do mistrzostwa Polski.
Krzysztof Dębek urodził się 18 września 1978 roku w Przasnyszu. Z Dariuszem Banasikiem, późniejszym trenerem Radomiaka Radom i Zagłębia Sosnowiec, zna się jeszcze ze studiów. Pierwsze trenerskie kroki stawiał w Stowarzyszeniu Edukacji Młodych Piłkarzy na warszawskim Ursynowie, pod okiem m.in. trenerów Kapery i Śledzia. W 2003 roku, jako 25-latek, trafił do Legii Warszawa.
Legia, do której przyszedł w 2003 roku, miała wtedy akademię w zalążku, nazywaną „Młodymi Wilkami”. Zespoły trenowały na zakolach starego stadionu, za bramkami, a trenerzy zaczynali od dzielenia jednego pokoju. Dębek objął najstarszy wówczas rocznik 1991, pionierski i, jak sam mówi, taki, na którego błędach uczyli się wszyscy. Do pierwszego zespołu przebili się z niego tylko Daniel Łukasik i Konrad Jałocha. Przez kolejne lata pracował razem z Jackiem Mazurkiem, który tworzył akademię, oraz z trenerami takimi jak Dariusz Banasik i Marcin Muszyński. Pracował z rocznikami od 1991 do 2001, a dla wielu zawodników z najstarszych roczników był ostatnim trenerem w juniorach.
Pierwszy duży finał miał w 2009 roku w Dębicy, z rocznikiem 1992: Legia, z Dominikiem Furmanem, Michałem Żyro, Rafałem Wolskim, Michałem Kopczyńskim i Jakubem Szumskim, przegrała w walce o mistrzostwo Polski juniorów młodszych z Lechem Poznań. Tamci chłopcy weszli do Ekstraklasy całą ławą. W czerwcu 2013 roku, w turnieju finałowym w Grudziądzu, Dębek poprowadził juniorów starszych, złożonych z roczników 1994, 1995 i 1996, do mistrzostwa Polski. O tytule zdecydował mecz z Ruchem Chorzów, a poprzedni tytuł Legia miała na tym poziomie z 1969 roku.
W styczniu 2014 roku został asystentem Jacka Magiery w trzecioligowych rezerwach Legii. To była jego pierwsza praca w seniorskiej piłce. Gdy Magiera odszedł, w czerwcu 2015 roku Dębek przejął drugi zespół, a jego asystentem został Aleksandar Vuković. Zadaniem rezerw było utrzymanie w trzeciej lidze łódzko-mazowieckiej i szykowanie piłkarzy do wymagań pierwszej drużyny, wtedy prowadzonej przez Henninga Berga. Latem 2015 roku Berg zaprosił go na zgrupowanie „jedynki” w Leogang.
Jesienią 2016 roku Dębek prowadził Legię w młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA. Młoda Legia walczyła jak równy z równym z Realem Madryt i przegrała w Madrycie 2:3, mierzyła się też z Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona. Sceny z tego sezonu, z odprawą, na której rzucił „krótko i na temat: my rozdajemy karty”, trafiły do dokumentu Canal+ „Młoda Legia”.
W rezerwach pracował trzy sezony, w dwóch rozdziałach. Pierwsze półtora roku wspomina jako stabilne: kadra zostawała ta sama przez trzy rundy, a w drużynie grali Stojan Vranješ czy Michał Kopczyński. Drugi rozdział był trudniejszy. Rezerwa, która oddawała zawodników do pierwszego zespołu i do juniorów, co pół roku musiała powstawać od nowa, a wiosną 2018 roku, z wąską i bardzo młodą kadrą, Dębek kończył pracę serią meczów bez zwycięstwa. W czerwcu 2018 roku, po piętnastu latach, odszedł z Legii.
Od 1 lipca 2018 roku prowadził trzecioligową Victorię Sulejówek, którą wcześniej wprowadził do III ligi Łukasz Chmielewski. Pierwszy sezon na zewnątrz Legii zakończył spadkiem do IV ligi. Zarząd klubu zostawił go na stanowisku, bo wiedział, jak wiele problemów spadło na drużynę. On sam mówił, że Victoria „miała duszę” i że w wielu meczach grała dobrze. W grudniu 2018 roku PZPN przyjął jego zgłoszenie na kurs UEFA Pro, który ukończył do wiosny 2021 roku.
Zagłębie Sosnowiec zatrudniło go 1 maja 2020 roku, w czasie pandemii. Prezes Zagłębia Sosnowiec Marcin Jaroszewski wspominał Dębka już w 2016 roku, po zwolnieniu Piotra Mandrysza, ale odpuścił go wtedy z powodu braku licencji. Cztery lata później, gdy kurs UEFA Pro był na ukończeniu, mógł go zatrudnić. Z IV ligi trafił od razu do I ligi i zadebiutował na szczeblu centralnym, w klubie świeżo po spadku z Ekstraklasy, z doświadczoną kadrą i kilkoma wychowankami Legii z poprzednich lat: Tomaszem Nawotką, Filipem Karbowym i Michałem Góralem. Do sztabu wszedł Łukasz Matusiak, a z Legii przyszedł Tomasz Grudziński.
Zagłębie miewało więcej z piłki i stwarzało więcej akcji, ale rzadko zamieniało to w punkty. Jesienią 2020 roku drużyna traciła gole po stałych fragmentach i szybkich kontrach rywali, a po porażce 0:2 z Resovią Rzeszów Dębek mówił, że w najczarniejszych snach nie spodziewał się takiego przebiegu meczu. 6 listopada 2020 roku klub i trener rozstali się za porozumieniem stron. Od listopada do lata 2021 roku był bez klubu.
W 2021 roku wrócił do Victorii Sulejówek jako dyrektor sportowy; funkcję pełnił jeszcze w kwietniu 2024 roku. Latem 2024 roku zaczął pracę w Stali Rzeszów jako trener drużyny Centralnej Ligi Juniorów U-19. Przyciągnął go, jak mówił, plan klubu na rozwój młodzieży i całej akademii oraz skład pierwszej drużyny oparty na młodych piłkarzach. Czterech jego juniorów, m.in. Mateusz Leniart i Filip Sonntag, trafiło wtedy do kadry zespołu Marka Zuba. W sezonie 2025/2026 poprowadził rezerwy Stali Rzeszów do awansu do IV ligi podkarpackiej, co przypieczętowały zwycięstwem w derbach na pięć kolejek przed końcem. Od lipca 2026 roku jest asystentem Marka Zuba w pierwszej drużynie Stali Rzeszów, w Betclic 1 Lidze.
Dębek mówi, że preferuje futbol, w którym jego zespół „decyduje o sobie na boisku”. Chce długo posiadać piłkę, nie zostawiać pola przeciwnikowi i sprawić, by to rywal miał problem. Jednocześnie od początku zastrzegał, że wizję trzeba dopasować do jakości wykonawców: jeśli drużyna lepiej gra z kontrataku albo w niskiej obronie, tak zagra. W Zagłębiu najpierw chciał poznać zawodników i uwypuklić ich mocne strony, zamiast rewolucjonizować grę.
W Stali Rzeszów U-19 mówił o pressingu, proaktywnej grze i dominacji, ale podkreślał, że cel to pokazywać w meczu to, nad czym zespół pracuje na treningach, a nie szukać za wszelką cenę słabych punktów rywala. Zwycięstwa w CLJ nie były dla niego głównym zadaniem: liczyło się wyedukowanie młodzieży, która ma trafić do pierwszej drużyny. W ramach kursu UEFA Pro odbył staż w Athletic Bilbao, wcześniej odwiedził też akademię Osasuny Pampeluna.
Piłkarze opisują go jako trenera konkretnego, bardzo przygotowanego taktycznie, który nakreśla każdemu zadania. Nie siedział na ławce, tylko stał przy linii, dużo gestykulował i rozmawiał z zawodnikami, którzy biegali blisko niego. W rezerwach Legii wymagał po równo od piłkarzy z drugiego zespołu i tych, którzy schodzili z pierwszego: według Michała Górala wyrzucił kiedyś z treningu zagranicznego zawodnika z pierwszej drużyny, który nie miał odpowiedniego stroju i trenował w stopkach; sam Dębek mówi, że zawodnik zapomniał getrów. Michał Góral i Łukasz Turzyniecki podkreślają jego uczciwość i zainteresowanie piłkarzem jako człowiekiem, a Dominik Furman to, że potrafił zarówno ochrzanić, jak i pochwalić.
Sam mówi, że najważniejsza jest chemia między trenerem a zawodnikiem, oparta na pracy i szacunku. Wśród pięciu książek, które poleca trenerom, są „Porozumienie bez przemocy” Marshalla Rosenberga, „Myślenie pytaniami” Marilee Adams i „Kopalnie talentów” Rasmusa Ankersena. O przejściu z juniorów do seniorów mówi, że bardzo ważna jest głowa: talent jest ważny, ale nie da się jechać tylko na nim.
„Legia stworzyła mnie jako trenera.” (1liga.org, maj 2020)
„Ważne, żebyśmy nie czekali na to, co los przyniesie, a żebyśmy mogli decydować o tym, co dzieje się na boisku.” (Weszło, maj 2020)
22
mecze
1,00
punktu na mecz
6
zwycięstw · 4 remisy, 12 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 20201 liga | 1 liga | 22 | 6-4-12 | 1,00 | |
| 2018–2020 | |||||
| 2016–2017 | Legia Warszawa U19 |