Były kapitan SC Freiburg, następca Christiana Streicha, który w maju 2026 doprowadził klub do finału Ligi Europy.
Julian Schuster urodził się 15 kwietnia 1985 roku w Bietigheim-Bissingen, ale wychował się w Löchgau, sześciotysięcznej gminie w powiecie Ludwigsburg pod Stuttgartem. Piłkę zaczął kopać jako pięciolatek w tamtejszym FV Löchgau i spędził w nim całą młodość, do wieku C-juniora trenował go ojciec. Mieszkańcy Löchgau do dziś irytują się, gdy gazety piszą o nim jako o bietigheimczyku, bo w Bietigheim-Bissingen znajdował się tylko szpital, w którym przyszedł na świat.
Do zawodowej piłki nie szedł prostą drogą. Skończył naukę zawodu bankowca, w wieku dziewiętnastu lat grał w klasie okręgowej, z FV Löchgau awansował z Kreisligi do Bezirksligi, a praktyki odbywał w dziale marketingu VfB Stuttgart. W Kreisliga A, jak sam wspominał, strzelił około czterdziestu goli jako pomocnik, choć przez pół roku leczył kontuzję. Trener rezerw VfB Rainer Adrion mieszkał w okolicy, zaprosił go razem z kolegą na testy, a zimą 2004/2005 chciał wziąć tylko kolegę i kazał Schusterowi dokończyć sezon w Löchgau. Schuster błagał, że udowodni swoją wartość, i dopiął swego. W drugiej drużynie VfB, wówczas trzecioligowej, rozegrał 54 mecze i przy okazji zdał maturę w szkole gospodarczej. Trzy razy wystąpił w pierwszym zespole.
W 2008 roku przeniósł się do SC Freiburg, wtedy zaplecza Bundesligi. Jako defensywny pomocnik był tam liderem przez dziesięć lat: awansował z klubem do Bundesligi w 2009 i 2016 roku jako mistrz 2. Bundesligi, a w 2015 roku przeżył spadek. Od zimy sezonu 2011/2012, gdy Streich przejął ostatni w tabeli zespół, był kapitanem i drużyna potwierdzała go w tej roli co sezon do końca kariery. Nils Petersen nazwał go najdłuższym wydłużonym ramieniem trenera, jakie widział. Nie zawsze było łatwo: gdy Freiburg grał w 2. Bundeslidze, Streich przez półtora roku nie wystawiał kapitana w podstawowym składzie. Schuster mówił później, że to był „niesamowicie kształtujący” czas, w którym zmienił perspektywę i zaczął robić notatki z treningów, meczów i analiz wideo. Karierę zakończył w 2018 roku, w wieku 33 lat, po 242 meczach dla klubu. W ostatnim meczu u siebie, wygranym 2:0 z Augsburgiem, Streich go nie wpuścił, choć wcześniej grał w pięciu kolejnych spotkaniach, a na trybunach siedziała rodzina. Obawiał się, że Freiburg straci trzy gole i spadnie na miejsce barażowe.
Dwa dni po utrzymaniu się Freiburga w 2018 roku Schuster zaczął kurs trenerski na licencję A. Klub stworzył dla niego stanowisko „Verbindungstrainer”, czyli trenera łącznika między szkółką, drugą drużyną a pierwszym zespołem. Pomagał juniorom z U19 i U23 w trudnym przejściu do seniorów, opiekował się między innymi braćmi Keven i Nico Schlotterbeckami oraz bramkarzem Noahem Atubolu. Równolegle pracował w sztabie pierwszej drużyny, a kilka razy zastępował Streicha na ławce, między innymi w październiku 2022 roku w Lidze Europy z FC Nantes. Licencję UEFA Pro zdobył w 2024 roku.
W marcu 2024 roku Streich po niemal trzydziestu latach w klubie zapowiedział odejście, a w ciągu kilku dni Freiburg ogłosił następcę: Schustera, który od lipca miał prowadzić pierwszy zespół. Nigdy wcześniej nie był samodzielnym pierwszym trenerem żadnej drużyny. Nie próbował kopiować poprzednika, ale też nie odcinał się od niego na siłę: dobre rzeczy po prostu przejął. Sam Streich nazwał go później optymalnym rozwiązaniem.
Debiutował w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec: 17 sierpnia 2024 roku Freiburg wygrał 4:0 na wyjeździe z VfL Osnabrück, a dwóch wychowanków klubu wyszło w pierwszym składzie. W lidze zaczął od derbowego zwycięstwa nad VfB Stuttgart i najlepszego startu sezonu w historii klubu. Sezon 2024/2025 Freiburg skończył na piątym miejscu, o włos mijając Ligę Mistrzów, i zapewnił sobie Ligę Europy. Magazyn „kicker” wybrał Schustera Trenerem Roku 2025. Nagrodę przyjął słowami, że nie ma w domu żadnego kącika z pamiątkami po swojej karierze i że to wyróżnienie dla całego klubu.
W sezonie 2025/2026 Freiburg poszedł w Lidze Europy dalej niż kiedykolwiek: wyeliminował Genk i Celtę Vigo, a w półfinale Sporting Bragę, po raz pierwszy w historii grając w półfinale europejskich pucharów. W Pucharze Niemiec odpadł dopiero w półfinale, przegrywając 1:2 po dogrywce ze Stuttgartem. Finał Ligi Europy rozegrano 20 maja 2026 roku w Stambule i Aston Villa Unaia Emery’ego wygrała 3:0. Schuster powiedział po meczu, że plan długo się sprawdzał, a o wyniku zdecydowały dwa gole tuż przed przerwą, z których pierwszy padł po rozegranym rzucie rożnym. Freiburg nie zdobył wcześniej żadnego dużego trofeum i to nie zmieniło się w Stambule. Ligę klub zakończył na siódmym miejscu. W sezonie 2026/2027 gra w Lidze Konferencji.
Freiburg Schustera gra praktycznie bez zmian w ustawieniu 4-2-3-1: czwórka obrońców, dwóch defensywnych pomocników, trzech ofensywnych za jednym napastnikiem. Trzyma się go mimo rotacji w składzie, także przy trzech frontach w sezonie 2025/2026. Mówi, że lubi wysoki pressing, i chce grać zdecydowanie i zmiennie. Względem czasów Streicha linia pressingu i linia obrony stoją wyżej i są odrobinę odważniejsze, a w pierwszym sezonie przybyło goli z gry kosztem bramek po stałych fragmentach.
Pressing Freiburga opiera się głównie na kryciu „każdy swojego”, ale nie służy szybkiemu odbiorowi i kontrze, tylko neutralizacji ataku rywala. Pięciu przednich zawodników ustawia się blisko siebie i spycha grę na boki, żeby przeciwnik nie wszedł środkiem. Freiburg godzi się z tym, że rywal ma piłkę, dopóki ten nie stwarza sytuacji, i wygrywa dużo pojedynków.
Od Streicha zachował pracę nad stałymi fragmentami, razem z trenerami Larsem Vosslerem i Florianem Brunsem. Przed finałem w Stambule mówił, że to praca na cały rok, wymagająca powtarzalnych schematów i wyczucia czasu. Jesienią 2024 roku, gdy po rożnym Vincenza Grifo gola głową strzelił Philipp Lienhart, żartował: „Dziękujemy drużynie Austrii”. Freiburg zagrał wtedy wariant rożnego, który zobaczył w meczach reprezentacji Austrii.
Z piłkarzami rozmawia wprost. Mówi, że trener ma znaleźć klucz do każdego z nich, i pomaga mu to, że z wieloma grał razem. W szatni nazywają go „Schusti”. Zależy mu, żeby piłkarze mieli własne zdanie w sprawach publicznych, i zachęca ich do czytania więcej niż jednego artykułu na dany temat, co jest ciągiem dalszym zwyczajów Streicha. O Streichu mówi, że wiele z niego siedzi w nim samym. Jak on, myśli o Achimie Stockerze, dawnym prezesie, który po meczach zbierał ze współpracownikami śmieci wzdłuż ulicy, i podnosi to, co leży na ziemi. Pierwszy rok nazywał polem do nauki: wiele robił intuicyjnie, ale z otwartością na uczenie się. Ma czworo dzieci, a jego syn gra w jednej drużynie młodzieżowej z synem Streicha.
„Cały ten rok był wielkim polem do nauki. Nie daję się łatwo zwariować, tylko staram się patrzeć w przyszłość pozytywnie.” (Transfermarkt, sierpień 2025)
„Zależy mi na tym, żeby każdy, kiedy ktoś go zapyta, czy jako piłkarz SC Freiburg, czy jako osoba prywatna, miał zdanie na temat tego, że Amerykanie wybierają Trumpa albo rozpada się koalicja rządowa.” (Süddeutsche Zeitung, grudzień 2024)
65
meczów
1,82
punktu na mecz
36
zwycięstw · 10 remisów, 19 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2024Bundesliga | Bundesliga | 65 | 36-10-19 | 1,82 |