
Wychowanek Realu Sociedad, który jako jego trener zdobył po 34 latach przerwy Puchar Króla, a w 2026 roku objął Olympiakos.
Imanol Alguacil Barrenetxea urodził się 4 lipca 1971 roku w Orio, rybackiej wsi w Gipuzkoi, w której mieszka około sześciu tysięcy ludzi, a królem sportów jest wioślarstwo. Wybrał piłkę. Był jednym z siedmiorga rodzeństwa, ojciec jeździł ciężarówką i rzadko bywał w domu. W miejscowym Orioko grał jako napastnik lub ofensywny pomocnik i strzelał dużo goli, a jako nastolatek pracował w fabryce, dopóki nie dostał pierwszego zawodowego kontraktu. W wieku 17 lat trafił z Orioko do Zubiety, ośrodka szkoleniowego Realu Sociedad. Z paczką kumpli uciekał na mecze juniorów i rezerw Realu, rozgrywane na Michelin.
W rezerwach, San Sebastián CF, występował jeszcze jako skrzydłowy, a John Toshack przestawił go w Realu na prawą obronę. W pierwszej drużynie zadebiutował 29 września 1990 roku w Oviedo. Przez osiem sezonów występował w Primera División jako prawy obrońca, ceniony bardziej za zaangażowanie niż za technikę. Latem 1998 roku musiał odejść z klubu swojego życia, jak piszą hiszpańskie media, ze łzami w oczach, do Villarrealu. Grał potem w Jaén, Cartagonie i Burgos, gdzie w 2003 roku, mając 31 lat, zakończył karierę.
Wrócił do Orio i zajął się zwykłą pracą: był akwizytorem firmy sprzątającej dla gastronomii, a potem założył firmę kurierską. Z piłką nie zerwał. Zaczął kurs trenerski i razem z Mikelem Lasą, byłym piłkarzem Realu, prowadził kadetów Orioko, bez ambicji, żeby po prostu uczyć dzieciaki ze wsi. Następnie objął juniorów Zarautz w krajowej lidze juniorskiej i tam zrozumiał, że musi skończyć kurs, jeśli chce iść wyżej.
W 2011 roku Real Sociedad ściągnął go z powrotem do Zubiety. Objął drużynę juniorów w División de Honor Juvenil i w kwietniu 2012 roku zdobył z nią tytuł mistrzowski, pierwszy jako trener Realu. Od 2013 roku był asystentem Asiera Santany w rezerwach, Sanse (Real Sociedad B), a w listopadzie 2014 roku został pierwszym trenerem Sanse i prowadził zespół w Segunda B do marca 2018 roku. Wyróżniały go intensywność, warianty taktyczne i twarda ręka, gdy trzeba: w derbach z Realem Unión w przerwie zdjął Robina Le Normanda, który grał błędnie.
W marcu 2018 roku, po zwolnieniu Eusebia Sacristána, miał poprowadzić pierwszy zespół do końca sezonu i zgodził się tylko pod warunkiem, że potem wróci do rezerw. W Ipurui z Eibarem zadebiutował ustawieniem 4-2-3-1, od dawna nieużywanym w klubie. Był trenerem aktywnym: krzyczał, poprawiał ustawienie, a gdy zespół nie umiał się rozegrać, nie bał się długich podań, co poprzednik uważał za niemal zakazane. Real skończył sezon na dwunastym miejscu, a Imanol wrócił do Sanse.
Gdy w grudniu 2018 roku zwolniono Asiera Garitano, Imanol przyjął propozycję przejęcia pierwszego zespołu, choć wcześniej radził klubowi, żeby przy Garitano pozostać. Mówił, że nigdy nie będzie gotów prowadzić Realu przez swoje przywiązanie do klubu, ale nie znaczy to, że nie jest do tego zdolny. Zadebiutował 6 stycznia 2019 roku na Bernabéu, wygrywając z Realem Madryt 2-0. Dyrektor sportowy Roberto Olabe tłumaczył później, że klub nie szukał nazwiska, tylko profilu: kogoś, kto dołoży do modelu opartego na podaniach przejścia, wysokość bloku i obronę pola karnego.
Real skończył sezon 2018/2019 na dziewiątym miejscu, a w kolejnych latach nie schodził poniżej europejskich pucharów. 3 kwietnia 2021 roku, w finale Pucharu Króla za sezon 2019/2020, przełożonym z powodu pandemii, pokonał na La Cartuja w Sewilli Athletic Bilbao 1-0 po karnym Mikela Oyarzabala. To był pierwszy tytuł klubu od 34 lat, a prawie połowa kadry to piłkarze, z którymi pięć lat wcześniej Imanol walczył w Segunda B. Imanol zasłynął konferencją po meczu: założył koszulkę, wziął szalik i krzyczał do kibiców. W sezonie 2022/2023 Real był czwarty i awansował do Ligi Mistrzów. W kolejnym sezonie wygrał grupę tych rozgrywek przed Interem i dotarł do 1/8 finału. W grudniu 2023 roku, przy okazji pięciu lat w pierwszym zespole, podkreślał, że ceni nie tylko wyniki, ale też to, jak drużyna gra. W składzie regularnie grali wychowankowie, jak Aihen, którego Imanol prowadził w Sanse w Segunda B, a który w maju 2025 roku, w ostatnim meczu trenera w klubie, wyszedł na boisko jako kapitan.
24 kwietnia 2025 roku klub ogłosił, że Imanol odejdzie po sezonie. Pożegnał się w maju na Bernabéu. W lipcu 2025 roku objął Al-Shabab w Arabii Saudyjskiej, swój pierwszy klub poza Hiszpanią. Współpracę rozwiązano za porozumieniem stron 17 lutego 2026 roku, po porażce 2-5 z Al-Ahli, gdy zespół był czternasty w tabeli. 10 września 2026 roku Olympiakos Pireus ogłosił go następcą Josého Luisa Mendilibara, który w Grecji zdobył Ligę Konferencji, mistrzostwo, puchar i superpuchar. Klub ogłosił jednocześnie powrót Antonia Cordóna na stanowisko dyrektora sportowego. W Olympiakosie Imanol gra najczęściej 4-2-3-1.
Na papierze jego Real był najczęściej 4-1-4-1 lub 4-3-3, ale w meczu zmieniał się zależnie od rywala i kadry. W trakcie meczu jego drużyna potrafiła przechodzić między 4-2-2-2, 4-3-3, 4-2-3-1, 3-4-1-2 i innymi strukturami. W sezonie 2021/2022, gdy kontuzji doznał Oyarzabal, przeszedł na 4-4-2 z Davidem Silvą jako rozgrywającym, w sezonie 2022/2023 grał rombem, a w 2023/2024 postawił na ofensywną trójkę Kubo, Oyarzabal, Barrenetxea. We wrześniu 2024 roku w Nicei wystawił pięciu obrońców, a w sezonie 2024/2025 używał 4-3-3, 4-1-4-1, 4-2-3-1 i 5-3-2. Tłumaczył, że ma zawodników bogatych taktycznie, którzy potrafią się dostosować do różnych systemów.
Pressing zaczyna napastnik, który atakuje jednego ze stoperów, a drugi zawodnik doskakuje po podaniu. Pomocnicy ofensywni wychodzą wyżej, żeby wspierać pierwszą linię, a skrzydłowy ze strony przeciwnej wchodzi do środka, żeby zagęścić pole. W ataku jego drużyna dużo dośrodkowuje i wbiega w pole karne trzema, czterema zawodnikami, z opóźnionym biegiem najdalszego, który zaskakuje ostatniego obrońcę. Gdy w sezonie 2021/2022 zespół strzelał mniej, odpierał zarzut, że stał się bardziej zachowawczy: idea jest ta sama, tylko czasem drużyna mniej agresywnie wychodziła do rywala.
Chętnie sięga po zawodników z rezerw. Gdy kogoś brakowało, nie prosił o transfery, tylko patrzył, kto dobrze gra w Sanse. Uważa, że osiem oczu widzi więcej niż dwoje, a jego sztab liczy sześć osób, z drugim trenerem Mikelem Labaką na czele. O sobie mówi, że jest bardzo wymagający, ale elastyczny. Dawni juniorzy wspominają jego ścisłe przygotowanie do meczów rywali, a także rytuał z tunelu: przed wyjściem na boisko obejmował zawodników i uderzał ich w pierś.
Do Zubiety przychodzi koło ósmej rano, wychodzi po osiemnastej lub dwudziestej i dużo ogląda piłki. Nie przygotowuje się do konferencji prasowych, mówi to, co czuje, i po porażce bywa wściekły. W wolnych chwilach biega i jeździ na rowerze: sześciokrotnie wystartował w biegu Behobia-San Sebastián, startował też w kolarskich Quebrantahuesos i Treparriscos.
„Przechodzę z trybu trenera w tryb kibica, jeśli pozwolicie. To dla was wszystkich, Gipuzkoa. Dla wszystkich, którzy czują Real!” (El Diario Vasco, kwiecień 2021).
„Jedynym powodem, dla którego Imanol odchodzi, jest to, że przestał wygrywać. Zawsze mówiłem wam, że gdy przestanę wygrywać, mnie zwolnią. Tak się nie stało, odszedłem sam” (FútbolFantasy, maj 2025).
9
meczów
2,44
punktu na mecz
7
zwycięstw · 1 remis, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od września 2026Grecka Super League | Grecka Super League | 9 | 7-1-1 | 2,44 | |
| 2025–2026 | |||||
| 2025 | Al-Shabab | ||||
| 2018–2025La Liga | La Liga | 302 | 141-71-90 | 1,64 | |
| 2018 | |||||
| 2018La Liga | La Liga | 10 | 5-2-3 | 1,70 | |
| 2014–2018 |