
Trener, który wygrał MLS Cup z Toronto FC w 2017 roku i z Los Angeles Galaxy w 2024 roku.
Greg Vanney urodził się 11 czerwca 1974 roku w South Boston w stanie Wirginia, a piłkarsko dorastał w Arizonie. Wychował się wśród nauczycieli: matka i dziadkowie byli pedagogami, ojciec pracował jako dyrektor w liceum. Jako nastolatek potrafił kłócić się z własnymi trenerami o to, co dzieje się na boisku. Z jednym z nich, Jackiem Smythe'em z Marcos de Niza High School, wiąże swoje myślenie o jasnym podziale ról na boisku.
Studiował na UCLA (1993-1995), wcześniej rok grał na Florida International University. W 1996 roku, w pierwszym sezonie MLS, Los Angeles Galaxy wybrało go z numerem 17 w drafcie. Obrońca spędził w Galaxy większość kariery, dwa razy trafił do najlepszej jedenastki ligi (2000 i 2001), a z klubem wygrał Puchar Mistrzów CONCACAF (2000) i U.S. Open Cup (2001). Kilka sezonów grał też we Francji, w SC Bastia, potem w FC Dallas, Colorado Rapids i D.C. United, a karierę zakończył w Galaxy w 2008 roku. Był reprezentantem Stanów Zjednoczonych.
O trenerce myślał od dawna. Jeszcze jako czynny piłkarz założył w Arizonie klub młodzieżowy, co wprawiało w zdumienie kolegów z szatni. Plan biznesowy przygotował jako pracę zaliczeniową na UCLA, a Arizona Futbol Club wystartował w 1997 roku. Koledzy z Galaxy, Robin Fraser i Dan Calichman, pytali, czy nie powinien skupić się na własnej grze. Inny kolega, Ante Jazic, wspominał, że podczas wyjazdu do Hongkongu Vanney wolne chwile spędzał na pisaniu programu szkolenia dla klubu, z którym był związany.
Lata we Francji, jak mówi, zmieniły jego życie. Koledzy żartowali, że wrócił stamtąd jako „Euro-Vanney”, co dotyczyło także jedzenia: wcześniej jadł prawie wyłącznie hamburgery z samym keczupem. Wśród swoich nauczycieli wymienia trenera Bastii Gérarda Gili oraz Sigiego Schmida i Bruce'a Arenę. Kurs Elite Formation, który MLS prowadziła z francuską federacją, nazwał „magisterką z nauczania piłki”.
Pierwszą pracę po zakończeniu kariery dostał w akademii. W latach 2008-2011 kierował akademią Real Salt Lake i w niespełna osiem miesięcy zbudował w Casa Grande w Arizonie pierwszą w MLS akademię z internatem. Zimą 2011 roku Robin Fraser został trenerem Chivas USA, klubu po sześciu trenerach w sześć lat, i zabrał ze sobą Vanneya jako pierwszego asystenta. Obaj od lat rozmawiali, że jeśli któryś dostanie pierwszą pracę, zabierze drugiego. W 2013 roku Vanney przeszedł do Toronto FC jako dyrektor akademii i zastępca dyrektora generalnego.
31 sierpnia 2014 roku, po zwolnieniu Ryana Nelsena, objął pierwszy zespół Toronto, najpierw jako trener i dyrektor techniczny. Klub nigdy dotąd nie grał w play-offach, a Vanney zaczął od zmiany stylu i od wzorów ataku, które ćwiczył z piłkarzami w pierwszych tygodniach. Do swojego sztabu ściągnął Frasera i Calichmana. Pierwsze play-offy Toronto osiągnęło w 2015 roku. W 2016 roku wygrało Canadian Championship i dotarło do finału MLS Cup, przegranego z Seattle Sounders w rzutach karnych.
Rok 2017 był szczytem tego okresu. Toronto zdobyło Supporters' Shield z rekordem 69 punktów, wygrało MLS Cup i Canadian Championship, a Vanney został trenerem roku MLS. Jest jedynym trenerem w historii MLS, który w jednym sezonie wygrał ligę zasadniczą, MLS Cup i krajowy puchar. Zespół prowadzony przez Vanneya zdobył też Canadian Championship w 2018 roku, zagrał w finale Ligi Mistrzów CONCACAF w 2018 roku i w finale MLS Cup 2019. W 2017 roku skończył kurs U.S. Soccer Pro License. Po sezonie 2020 i szybkim odpadnięciu z play-offów sam odszedł z klubu; mówił później, że przeczuwał koniec tego etapu i potrzebował czasu na przemyślenia, a decyzja nie miała związku z żadnym innym klubem.
W styczniu 2021 roku wrócił do Los Angeles Galaxy po zwolnionym Guillermo Barrosie Schelotto. Zastał zespół z końcówki tabeli, zbudowany pod grę dośrodkowaniami, którą Vanney chciał zamienić w grę z kontrolą piłki. W 2021 roku Galaxy zaczęło wiosną świetnie, po czym przegrało walkę o play-offy w ostatniej kolejce, remisując 3-3 u siebie z Minnesotą. W 2022 roku, po letnim transferze Riqui Puiga z Barcelony, zespół skończył sezon na czwartym miejscu w Konferencji Zachodniej, a w play-offach pokonał Nashville 1-0, po czym odpadł z lokalnym rywalem LAFC 2-3.
Sezon 2023 zaczął się katastrofalnie, bez zwycięstwa do końca kwietnia, a kibice zbojkotowali początek rozgrywek. Po zmianach we władzach klubu dyrektorem generalnym został Will Kuntz, który przejął sprawy kontraktów i składu, a Vanney mógł skupić się na trenowaniu. Zimą przed sezonem 2024 klub kupił skrzydłowych Josepha Paintsila i Gabriela Peca, a skład był gotowy już na początku rozgrywek. Galaxy, które rok wcześniej było trzynaste na Zachodzie, zdobyło wtedy najwięcej punktów od 1998 roku, a 7 grudnia 2024 roku pokonało New York Red Bulls 2-1 w finale MLS Cup. Był to pierwszy tytuł klubu od dziesięciu lat, a drugi puchar MLS Cup Vanneya jako trenera.
Zespoły Vanneya od początku opierają się na posiadaniu piłki. Już w 2021 roku Galaxy było w czołówce ligi pod względem posiadania, liczby podań i podań w akcji, choć bez piłki zespół był wtedy bardzo słaby, z dużą dziurą między defensywnymi pomocnikami a stoperami. W 2024 roku Galaxy miało trzecie najwyższe średnie posiadanie w lidze (56,2%) i grało w ustawieniu 4-2-3-1, w którym pomocnicy schodzili głęboko po piłkę, a skrzydłowi Paintsil i Pec rozciągali boisko i szukali szybkiego przejścia do ataku. Dwóch środkowych pomocników potrafiło przesuwać się do trójki z Puigiem, a boczny obrońca Miki Yamane wchodził wysoko po prawej, żeby Pec mógł schodzić do środka.
Ustawienie dopasowuje do piłkarzy. W Toronto przez większość 2016 roku grał rombem 4-4-2, a pod koniec sezonu przeszedł na 3-5-2, żeby wahadłowi wchodzili wyżej i rozciągali obronę rywala, dając miejsce Sebastianowi Giovinco i Jozy'emu Altidore'owi. Przyznał, że uczył się tego ustawienia, długo oglądając mecze reprezentacji Włoch Antonio Conte. Płaski układ 4-4-2 mu nie odpowiadał, bo nie podobał mu się sposób, w jaki ustawiają się kąty podań. W Galaxy w 2021 roku grał diamentem, trójką z tyłu, 4-3-3 i 4-2-3-1. Obecnie najczęściej wybiera 4-2-3-1 i 4-3-3.
Od zawodników wymaga jasnych ról i proaktywności, także w obronie: ma być odważny i aktywny, a nie czekający na rywala. Piłkarze opisują go jako cierpliwego nauczyciela, który nie jest typem krzykacza. Jonathan Osorio mówił, że potrafi być motywatorem, ale też uspokajać, a Fraser zapamiętał, że ma „lód w żyłach”. Korzysta z wideo i analityki, a w Galaxy zbudował zaplecze, którego klub wcześniej nie miał: salę wideo, dział przygotowania motorycznego i dział poznawczy. Kuntz, dziś dyrektor generalny Galaxy, wspominał, że w 2019 roku jego ówczesne LAFC zostało „absolutnie rozbite” przez Toronto Vanneya.
„Jednym z powodów przejścia na 3-5-2 było to, że wahadłowi mogli szybciej wchodzić wyżej, a to zmuszało obrońców rywala do respektowania szerokości boiska.” (MLSsoccer.com, grudzień 2017)
„Większość moich trenerów chyba mnie nie znosiła, bo kłóciłem się z nimi o grę. Oni mieli jeden pogląd, ja inny.” (MLSsoccer.com, luty 2015)
33
mecze
1,33
punktu na mecz
11
zwycięstw · 11 remisów, 11 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od stycznia 2021Major League Soccer | Major League Soccer | 33 | 11-11-11 | 1,33 | |
| 2014–2020 |





