
Asystent Marka Papszuna, który w 2023 roku przejął mistrza Polski, a w 2025 roku wprowadził Arkę Gdynia do Ekstraklasy.
Dawid Szwarga urodził się 7 października 1990 roku w Jastrzębiu-Zdroju. Dziadek działał w klubie piłkarskim z miasta i zabierał wnuka na pierwsze treningi. Ojciec Mirosław rozegrał 76 meczów w Ekstraklasie, prawie wszystkie w Odrze Wodzisław w latach 1995–1998. Gdy Dawid miał 12 lat, pojechał z rodzicami do Barcelony, nalegał na wizytę na stadionie i wymusił kupno koszulki klubu. Potem przeczytał wszystkie książki o Pepie Guardioli.
Szkolił się w MOSiR Jastrzębie. Trener Grzegorz Łukasik wspomina turniej w Częstochowie, na który jego chłopcy, w których drużynie wyróżniał się Szwarga, trafili dzięki interwencji Zdzisława Kręciny z PZPN. Pokonali tam Legię, Lecha i Wisłę, a w finale Widzew 3:2. Zaczynał jako napastnik, potem grał w pomocy, na końcu został stoperem. Mając 16 lat, tłumaczył trenerowi, że nie trzeba kryć rywala indywidualnie, bo można zostać w strefie i przekazać go dalej. Usłyszał: „Szwarga, za dużo oglądasz tej »Ligi+ Extra«”. Ojciec opowiada, że nie pił, nie palił, a przez pewien czas obsesyjnie pilnował diety. Gorączka nie była dla niego powodem, żeby opuścić trening.
W Młodej Ekstraklasie Odry Wodzisław w sezonie 2008/2009 tworzył parę stoperów z Danielem Tanżyną. Koledzy opisują go jako szybkiego, technicznego obrońcę, który pod naciskiem napastnika próbował trudniejszych podań. Trenerzy zarzucali mu, że gra zbyt ryzykownie. Potem grał w GKS Jastrzębie, Szczakowiance Jaworzno, Nadwiślanie Góra, z którym w 2014 roku awansował do II ligi, w Skrze Częstochowa i Unii Dąbrowa Górnicza. Przez ponad miesiąc trenował w Koronie Kielce u Leszka Ojrzyńskiego i był w kadrze na styczniowy obóz w Kleszczowie, ale nie dostał kontraktu. Miesiąc później nie podpisał go w GKS Katowice, a latem 2013 roku, po tygodniu testów, w Stomilu Olsztyn. Ojciec mówi, że w pewnym momencie nie chciał już jeździć na obozy i się rozczarowywać. On sam wskazuje na brak motoryki. Mając 21–22 lata, poczuł zniechęcenie do gry, a w II i III lidze był już przekonany, że chce być trenerem.
W sezonie 2014/2015 w Skrze mieszkał pół roku z bramkarzem Patrykiem Procekiem. Procek zapamiętał, że Szwarga wstawał o piątej rano, czytał materiały szkoleniowe i statystyki, a do tego grał i studiował.
Zaczął od Deductora, który wyrósł z indywidualnych zajęć w Jastrzębiu. Jeszcze jako piłkarz przychodził na treningi braci Tomasza i Łukasza Włodarków. Szybko zaprosili go do współpracy, razem z Łukaszem Targielem. Grupa spotykała się co tydzień w Tychach, a w domu Szwargów cała ekipa zamykała się w jego pokoju na pięć godzin, oglądając mecze. Ojciec przyznaje, że bał się tam wejść. Środowisko traktowało ich z dystansem, część mówiła o nich „Destruktor”. Szwarga opowiadał, że trener z Ekstraklasy śmiał się, że piłka nie jest otwarta, tylko okrągła. Deductor jeździł na staże do Barcelony, Atlético Madryt i FC Porto, gdzie rozmawiał z Vítorem Frade, oraz do Luisa Castro. Z indywidualnych zajęć korzystali Kamil Wilczek i Jakub Świerczok, a na szkolenia dla trenerów przyjeżdżali między innymi Dawid Szulczek, Łukasz Tomczyk i Dawid Kroczek. Do 2023 roku przeszło przez nie ponad 5 tysięcy osób.
W 2016 roku Włodarkowie i Szwarga przedstawili Michałowi Świerczewskiemu projekt akademii Rakowa. Właściciel wybrał Marka Śledzia, ale, jak mówi, przy nazwisku Szwargi postawił już wtedy trzy wykrzykniki. Tomasz Włodarek polecił go też Radosławowi Kucharskiemu, szefowi skautów Legii. Według Włodarka Szwarga znał wtedy każdego piłkarza od III ligi wzwyż. Młodzież trenował w MUKP Dąbrowa Górnicza.
W 2018 roku Jakub Dziółka, jego kolega z obrony Szczakowianki, wprowadził go do sztabu GKS Katowice po odejściu Mateusza Łajczaka. Była to jego pierwsza praca na pełen etat w seniorskiej piłce. Szwarga wspomina, że jeden z zawodników podważył jego autorytet i musiał sobie z tym poradzić. Na początku miał ograniczony wpływ na grę, z czasem coraz więcej jego pomysłów trafiało do drużyny. Pracował pod Jackiem Paszulewiczem, Dariuszem Dudkiem i Rafałem Górakiem. Jesienią 2018 roku, po zwolnieniu Paszulewicza, prowadził z Dziółką drużynę w czterech meczach: GKS wygrał ze Stomilem, przegrał z Bruk-Bet Termaliką, zremisował z Puszczą Niepołomice i wyeliminował Pogoń Szczecin z Pucharu Polski.
W 2021 roku trafił do Rakowa Częstochowa jako asystent Papszuna. Klub próbował go zatrudnić już wcześniej. Rozmowa rekrutacyjna była, jak mówi, najbardziej wymagającą w jego życiu: długa, z pytaniami o wizję gry, poprzednie miejsca pracy i wartości. Na początku pomagał pierwszemu asystentowi Gonçalo Feio i odpowiadał za rozwój indywidualny piłkarzy oraz odprawy formacyjne. W tym czasie klub zdobył Puchar Polski i Superpuchar Polski w 2022 roku, wicemistrzostwo w 2022 roku i mistrzostwo w 2023 roku. W kwietniu 2023 roku, jako 32-latek, został ogłoszony następcą Papszuna. Licencję UEFA Pro zdał w marcu 2024 roku, już po objęciu pierwszej drużyny.
W sezonie 2023/2024 Raków przegrał Superpuchar z Legią Warszawa w rzutach karnych, w eliminacjach Ligi Mistrzów odpadł w czwartej rundzie z FC Kopenhaga, a w fazie grupowej Ligi Europy zajął ostatnie miejsce w grupie z Atalantą, Sportingiem i Sturmem Graz. W lidze skończył na siódmym miejscu, a w Pucharze Polski odpadł w ćwierćfinale. Klub ogłosił rozstanie z trenerem na trzy kolejki przed końcem sezonu, co wzbudziło kontrowersje, bo zespół nadal liczył się w walce o puchary. Gdy latem 2024 roku wrócił Papszun, Szwarga został jego asystentem. Wcześniej mówił, że do roli asystenta wróci tylko u niego. W listopadzie 2024 roku poprosił o rozwiązanie kontraktu. Papszun powiedział, że zaakceptował prośbę, bo wiedział, że Szwarga dobrze to przemyślał, i że miał on wcześniej kilka innych propozycji.
W grudniu 2024 roku przejął Arkę Gdynia, w której zastąpił Tomasza Grzegorczyka, mimo że drużyna była wtedy w czołówce I ligi. Z właścicielem Marcinem Gruchałą i dyrektorem sportowym Veljko Nikitoviciem umówił się na półtora roku na awans do Ekstraklasy. Poza wynikami zmieniał codzienność klubu: remont szatni, nowa strefa regeneracji, fizjoterapeuci i lepsza diagnostyka. Arka wygrała w sezonie 2024/2025 zaplecze Ekstraklasy, a awans zapewniła sobie 4 maja 2025 roku, na trzy kolejki przed końcem, po zwycięstwie 2:1 nad Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Po tym meczu powiedział, że drużyna nie jest jeszcze gotowa na Ekstraklasę. Po awansie klub stracił Filipa Kocabę, a pół roku wcześniej najlepszego strzelca w historii klubu Karola Czubaka. Szwarga uważa, że kadra spóźniła się z wzmocnieniami. W sezonie 2025/2026 beniaminek walczył o utrzymanie, a wiosną przez pięć tygodni trenował na sztucznej murawie. 25 marca 2026 roku, po wysokiej porażce w Kielcach, Szwarga i klub rozstali się za porozumieniem stron. Szwarga mówił później, że zostałby, gdyby klub chciał dalej z nim pracować.
Po odejściu obserwował pracę Papszuna w Legii Warszawa i był wymieniany wśród kandydatów do Lechii Gdańsk. W maju 2026 roku do końca procesu rekrutacyjnego był jednym z kandydatów Rakowa, który związał się z Kroczkiem. Od czerwca 2026 roku ponownie był asystentem Rafała Góraka w GKS Katowice. Górak mówił, że nie chodziło mu o „wazon do pokoju”, tylko o kogoś, kto wskaże sztabowi pewne wytyczne. 20 października 2026 roku Szwarga wrócił do Rakowa jako pierwszy trener. Został czwartym trenerem klubu w tym sezonie. Szwarga mówił, że nad propozycją zastanawiał się kilkanaście minut, a całą sprawę załatwiono w niecałą dobę.
Deductor opierał się na rozumieniu gry: najpierw decyzja zawodnika, dopiero potem jego motoryka. Szwarga wolał piłkarza, który wbiega w przestrzeń wolniej, ale w dobrym momencie, od takiego, który jest szybszy i nie czyta gry. Kładł nacisk na obronę pola karnego: w polu karnym ma się myśleć o przestrzeni, a nie o kryciu indywidualnym, bo winę za gola ponosi cała struktura, nie tylko kryjący. W Rakowie ta zasada była jednym z wyróżników drużyny. Szwarga opowiadał, że do sztabu wchodził po to, żeby wpływać na grę zespołu, a nie tylko analizować. Jego zdaniem tożsamość drużyny nie może się zmieniać, a zmieniać można tylko elementy: „samochód się nie zmienia, dokładane są tylko części, żeby lepiej jeździł”.
W Rakowie zapowiedział kontynuację tożsamości zbudowanej przez Papszuna: intensywnej gry, zorganizowanej obrony i dopracowywania indywidualnego rozwoju. Zmiany dotyczyły głównie ataku. Kapitan Fran Tudor wskazywał, że Szwarga daje piłkarzom więcej swobody w budowaniu gry, a jeden z zawodników mówił o mniejszym nacisku na pressing niż u Papszuna. Zespół grał wtedy trójką obrońców.
W Arce stawiał na wysoki pressing i obronę wysoko na połowie rywala, a intensywność treningów po jego przyjściu wzrosła. Dwa wyróżniki miały być prace indywidualne z zawodnikami, za które odpowiadał Rafał Figiel, oraz intensywność i motoryka. Szwarga rozbudował też dział statystyczny, w którym pracowało trzech trenerów, i budował własne wskaźniki oceny piłkarzy. W I lidze zespół grał czwórką obrońców. W Ekstraklasie zaczął sezon 2025/2026 w ustawieniu 4-3-3, a po derbach Trójmiasta w sierpniu 2025 roku przeszedł na 3-4-3, w którym drużyna grała najczęściej do jego odejścia.
O zarządzaniu drużyną mówi, że trener musi być twardym szefem i jednocześnie rozwijać liderów w szatni. Twierdzi, że drzwi jego gabinetu były w Arce otwarte, prowadził wiele odpraw indywidualnych i otwarcie mówił piłkarzom, dlaczego nie grają. Mówi, że praca trenera to nie tylko taktyka, ale budowanie grupy, w której ludzie sami chcą iść za trenerem. Poza piłką interesował się ekonomią i inwestowaniem, czytał książki o zarządzaniu i oglądał seriale. W 2026 roku powiedział, że widzi się jeszcze w roli asystenta, ale celem pozostaje praca pierwszego trenera.
„Wywracanie wszystkiego do góry nogami po prostu byłoby głupotą.” (konferencja prasowa Rakowa, czerwiec 2023)
„Wierzę w proces. W to, że warto zająć się tym, żeby zmaksymalizować prawdopodobieństwo wyniku, jednocześnie akceptując to, że – zwłaszcza w piłce – na wynik składa się sporo elementów.” (Weszło, czerwiec 2026)
2
mecze
0,50
punktu na mecz
0
zwycięstw · 1 remis, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od października 2026Ekstraklasa | Ekstraklasa | 2 | 0-1-1 | 0,50 | |
| 2026 | |||||
| 2026 | |||||
| 2024–2026od 1 ligi do Ekstraklasy | od 1 ligi do Ekstraklasy | 43 | 18-11-14 | 1,51 | |
| 2023–2024Ekstraklasa | Ekstraklasa | 37 | 16-10-11 | 1,57 |
wtorek, 27 października · Puchar Polski, 1/16 finału
poniedziałek, 2 listopada · Ekstraklasa, 13. kolejka





