
Wprowadził Zagłębie Sosnowiec do Ekstraklasy w 2018 roku; później prowadził GKS Katowice i Sandecję Nowy Sącz.
Dariusz Dudek urodził się 8 kwietnia 1975 roku w Knurowie. Jest wychowankiem tamtejszej Concordii, z której przez Naprzód Rydułtowy trafił do GKS-u Katowice. Grał jako obrońca i pomocnik: w GKS-ie (awans do Ekstraklasy w 2000 roku), Widzewie Łódź, Odrze Wodzisław, Legii Warszawa i czeskim FC Vítkovice. W ekstraklasie rozegrał 191 meczów, a w Legii występował w kwalifikacjach Ligi Mistrzów i w Pucharze UEFA. Karierę zakończył w sezonie 2008/2009 w Odrze.
Pierwsze trenerskie kroki zrobił w Odrze Wodzisław, jako asystent Marcina Brosza. Z Broszem przeniósł się w 2010 roku do Piasta Gliwice, z którym w 2012 roku awansował do Ekstraklasy. Obaj jeździli razem na staże: zimą 2012/2013 spędzili dwa tygodnie w Realu Madryt, w październiku 2014 roku, już po rozstaniu z Piastem, tydzień w Liverpoolu. Oba wyjazdy umożliwiły znajomości jego starszego brata, bramkarza Jerzego Dudka. Od Brosza, jak mówi, sporo się nauczył.
W 2016 roku został asystentem Mariusza Rumaka w Śląsku Wrocław, a latem 2017 roku w Termalice Nieciecza. W 2017 roku był też asystentem kadry Polski do lat 20. Licencję UEFA Pro zdobył po latach asystentury i stażów.
Samodzielnie zadebiutował 21 sierpnia 2017 roku w Zagłębiu Sosnowiec. Przejął zespół po czterech kolejkach I ligi, z trzema punktami i na 15. miejscu. Zaczął od głowy: zawodnicy mieli być w szatni najpóźniej godzinę przed treningiem i zostawać godzinę po nim, żeby wreszcie zacząć być razem. Indywidualne ćwiczenia korygujące, na podstawie badań, przygotował dla każdego Artur Gołaś, trener przygotowania motorycznego. Zagłębie rundę jesienną skończyło na ósmym miejscu, a sezon 2017/2018 na drugim, co dało awans. W składzie regularnie grali młodzi Tomasz Nawotka, Sebastian Milewski i Tymoteusz Puchacz.
W Ekstraklasie Zagłębie zderzyło się z poziomem, do którego nie było przygotowane. Dudek zrezygnował 8 października 2018 roku po jedenastu kolejkach. Prezes Marcin Jaroszewski opowiadał potem, że rozmowa została przerwana, bo trener musiał prowadzić trening, a po około czterdziestu minutach wrócił i powiedział, że to nie ma już sensu. Dudek ocenia dziś, że zabrakło mu wtedy doświadczenia i za szybko się poddał.
Już 15 października 2018 roku objął GKS Katowice, ale nie uratował go przed spadkiem z I ligi: zwolniono go po ostatnim meczu sezonu, przegranym z Bytovią 1:2, po którym spadły oba zespoły.
W Zagłębiu pracował drugi raz od 30 września 2019 roku. Zastąpił Radosława Mroczkowskiego po porażce w Pucharze Polski z ŁKS-em, przejmując drużynę na 15. miejscu; zostawił ją, jak sam mówi, na dziewiątym. Odsunięto go 28 kwietnia 2020 roku, w czasie przerwy spowodowanej pandemią.
11 listopada 2020 roku został trenerem Sandecji Nowy Sącz, która po dziesięciu kolejkach I ligi miała jeden punkt i była ostatnia. Jego asystentem został Marcin Malinowski, wieloletni piłkarz Odry i Ruchu. Dudek odziedziczył zespół dobrze przygotowany fizycznie przez Piotra Mandrysza, ale rozbity mentalnie po serii porażek i po przechorowaniu COVID-19, więc zaczął od rozmów, także indywidualnych. Sandecja opuściła strefę spadkową jeszcze w 2020 roku, a potem zanotowała serię siedemnastu meczów bez porażki, najlepszą w XXI wieku w historii klubu, i skończyła sezon 2021/2022 na siódmym miejscu, tuż za strefą barażową. Odsunięto go 1 września 2022 roku, gdy w nowym sezonie Sandecja była przedostatnia.
Po raz trzeci wrócił do Zagłębia 7 grudnia 2022 roku, w miejsce zwolnionego Artura Skowronka. Wygrał w lutym 2023 roku mecz otwarcia nowego stadionu w Sosnowcu z GKS-em Katowice 2:1, ale po porażce 0:6 ze Stalą Rzeszów 12 kwietnia 2023 roku rozstał się z klubem. Po tym odejściu nie objął kolejnego zespołu.
Najpierw zespół, potem taktyka. W Zagłębiu i w Sandecji Dudek zaczynał od psychiki zawodników, wspólnego czasu w szatni i indywidualnych rozmów. Mówi, że nie buduje drużyny na barkach jednego lidera, tylko na całym klubie, a od piłkarzy oczekuje gotowości do walki w każdym meczu.
W Sosnowcu stawiał na wysoki pressing, grę do przodu i utrzymywanie się przy piłce. W Ekstraklasie w sezonie 2018/2019 Zagłębie najczęściej grało 4-2-3-1. W Sandecji pracował najpierw nad organizacją w defensywie i rozegraniem od tyłu: gdy poprawi się destrukcja i wyjście spod pressingu, ofensywa ma według niego więcej szans.
Lubi grać młodzieżą, o ile ta się wyróżnia. Jako wzór podaje Zagłębie z sezonu awansu, gdzie młodzieżowcy grali z racji jakości, nie wieku. W Sosnowcu zapowiadał też skupienie na akademii, by jeden wychowanek został podstawowym zawodnikiem.
„Błędem było to, że tak szybko się poddałem. Zabrakło mi wtedy doświadczenia.” (Dziennik Zachodni, październik 2019)
„To przy Marcinie w Odrze Wodzisław stawiałem swoje pierwsze trenerskie kroki. (…) Sporo się od niego nauczyłem.” (Meczyki, wrzesień 2018)
8
meczów
0,63
punktu na mecz
1
zwycięstwo · 2 remisy, 5 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2022–20231 liga | 1 liga | 8 | 1-2-5 | 0,63 | |
| 2020–20221 liga | 1 liga | 68 | 25-25-18 | 1,47 | |
| 20191 liga | 1 liga | 9 | 4-2-3 | 1,56 | |
| 2018–20191 liga | 1 liga | 19 | 6-7-6 | 1,32 | |
| 2017–2018Ekstraklasa | Ekstraklasa | 10 | 1-4-5 | 0,70 |





