Awansował z Myszkowem, Odrą Wodzisław i rezerwami Zagłębia, a w 2025 roku doszedł z Chojniczanką do finału baraży o 1. ligę.
Damian Nowak urodził się 19 marca 1988 roku. Jako piłkarz przez osiem–dziewięć lat występował w czwartoligowej Polonii Poraj, najpierw w pomocy, potem w obronie. W 2018 roku w meczu z Grodźcem zerwał więzadła. Jeszcze jako zawodnik przez wiele lat szkolił dzieci w Victorii Częstochowa i prowadził młodzież Polonii.
W ostatnich czterech meczach sezonu 2017/2018 poprowadził Polonię Poraj, a 30 czerwca 2018 roku klub ogłosił go trenerem pierwszej drużyny. Miał wtedy 30 lat, nie miał jeszcze licencji UEFA A i zapowiadał kurs na wrzesień; koordynatorem szkoleniowym został obok niego Krzysztof Całus. Latem 2019 roku objął MKS Myszków, który po roku w klasie okręgowej chciał wrócić do IV ligi. Zespół wygrał rozgrywki bez porażki, a awans przyszedł w sezonie przerwanym przez pandemię. Jesienią 2020 roku beniaminek kończył rundę na 15. miejscu, z trzema obrońcami i wahadłowymi przez większość jesieni.
29 kwietnia 2021 roku objął czwartoligową Odrę Wodzisław Śląski w trakcie sezonu. Odra wygrała baraże z rezerwami Rakowa Częstochowa, 2:1 u siebie i 4:2 w rewanżu, i awansowała do III ligi. W październiku 2021 roku Nowak zrezygnował z pracy. Jako powód podano sytuację finansową klubu i brak gwarancji, że szybko się poprawi; pierwszy mecz bez niego poprowadził asystent Mieczysław Jakubowski. W grudniu 2021 roku krótko pracował jeszcze w Zniczu Kłobuck.
30 grudnia 2021 roku został trenerem rezerw Zagłębia Sosnowiec, które zajmowały drugie miejsce w klasie okręgowej, z jasnym celem: awansem do IV ligi. Pierwszy mecz ligowy poprowadził w swoje urodziny, 19 marca 2022 roku. W czerwcu klub świętował awans, a Nowaka zauważył trener pierwszego zespołu Artur Skowronek i zrobił go swoim asystentem. W grudniu 2022 roku Skowronka zastąpił Dariusz Dudek, a Nowak został w sztabie jako trener analityk i zostawał w kolejnych sztabach klubu do 2024 roku.
18 czerwca 2024 roku, kilka tygodni przed startem sezonu, został trenerem Chojniczanki Chojnice po odejściu Krzysztofa Brede do Podbeskidzia. Wybrał go dyrektor sportowy Damian Wróbel, który znał go z Odry i Zagłębia; w 2. lidze był to jego pierwszy samodzielny kontrakt. Po rundzie jesiennej sezonu 2024/2025 Chojniczanka była czwarta, a Nowak oceniał ją na czwórkę w skali szkolnej. Sezon zakończyła na czwartym miejscu i w barażach pokonała Świt Szczecin 5:3, ale w finale 15 czerwca 2025 roku przegrała 0:2 z Wieczystą Kraków.
Kolejny sezon zaczął fatalnie. 17 września 2025 roku po porażce 1:4 u siebie z Sokołem Kleczew Chojniczanka była w strefie spadkowej, miała zaledwie siedem punktów po ośmiu kolejkach i zwolniła trenera. Nowak sam przyznał, że stał się zakładnikiem własnych słów o gwarancji bezpośredniego awansu, a po meczu żałował awantury z jednym z kibiców: powiedział, że zabrakło mu opanowania i doświadczenia.
14 października 2025 roku objął drugoligowy KKS 1925 Kalisz po Michale Gościniaku. Dyrektor sportowy Bartłomiej Kondracki mówił, że wybrał go spośród kilkunastu kandydatów, bo najtrafniej zdiagnozował problemy drużyny, a jego sposób gry odpowiada klubowi. Jesienią sztab zmagał się z kontuzjami, bywały tygodnie, gdy do dyspozycji było 16 zdrowych zawodników. Zimą zatrudnił nowego asystenta i trenera przygotowania motorycznego z doświadczeniem w Hiszpanii, ale drużyna nie wyszła ze strefy spadkowej. 8 kwietnia 2026 roku klub rozwiązał z nim umowę.
W Chojniczance grał 4-3-3, szukał przewagi na bokach i próbował wysokiego pressingu. Sam mówił, że chce grać odważnie i na własnych zasadach, a mocną stroną jego zespołu miała być defensywa: zasady, ciężka praca i, jak to nazwał, „ból na treningach” przy obronie niskiej i obronie pola karnego. W grudniowych sparingach ćwiczył skoki pressingowe i dawał minuty zawodnikom, którzy mniej grali w lidze.
Wcześniej, w Myszkowie, bronił ustawienia z trzema obrońcami, bo daje duże możliwości w ofensywie, choć wymaga konkretnych zawodników na konkretnych pozycjach. W Kaliszu zimą testował płynne przechodzenie między trzema a czterema obrońcami. Mówił, że trzeba być elastycznym, a plan na rundę sprowadzał do wygrania najbliższego meczu.
„Za ładną grę i wrażenia artystyczne punktów się nie przyznaje.” (Lokalna Piłka, styczeń 2021)
„Chcemy grać odważnie, na własnych zasadach i w każdym meczu walczyć o zwycięstwo do samego końca.” (Chojnice24, lipiec 2025)
14
meczów
0,64
punktu na mecz
1
zwycięstwo · 6 remisów, 7 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2025–20262 liga | 2 liga | 14 | 1-6-7 | 0,64 | |
| 2024–20252 liga | 2 liga | 48 | 23-13-12 | 1,71 |