
Wychowanek Zagłębia Sosnowiec, który w 2015 roku jako trener wprowadził je do I ligi, a rok później do półfinału Pucharu Polski.
Artur Derbin urodził się 6 października 1976 roku w Sosnowcu. Był pomocnikiem, wychowankiem Zagłębia: zaczynał w MOSiR Sosnowiec, w pierwszej drużynie Zagłębia stawiał kroki od 1994 roku, a w latach 1996-2000 awansował z nim z V do II ligi. Grał tam do sezonu 2002/2003. Poważna kontuzja przerwała jego rozwijającą się karierę. Potem występował w niższych ligach, między innymi w Sarmacji Będzin, Victorii Jaworzno, Beskidzie Andrychów, Górniku 09 Mysłowice i Unii Dąbrowa Górnicza, a zakończył jesienią 2012 roku w Przemszy Siewierz.
Zagłębie Sosnowiec. W 2012 roku wrócił do klubu jako asystent: pracował kolejno z Jerzym Wyrobkiem, Mirosławem Kmieciem i Mirosławem Smyłą. Na wiosnę 2015 roku Zagłębie, od siedmiu lat w II lidze, przegrało w Brzesku pierwszy mecz rundy i Smyła odszedł. Drużynę przejął trzyosobowy sztab: Robert Stanek, Artur Derbin i Tomasz Łuczywek. Formalnie za wyniki odpowiadał Stanek, bo Derbin miał wtedy licencję uprawniającą do prowadzenia drużyny w II lidze. Sztab zmienił podejście mentalne: zespół musiał odbudować szatnię, przekonać zawodników, że świetnie grają w piłkę, i zmienić trening. Do końca sezonu Zagłębie nie przegrało przez czternaście kolejek, odrabiając straty w Limanowej (z 0:2 na 4:3) i na Rozwoju Katowice. Awans do I ligi zapewnił 7 czerwca 2015 roku remis 0:0 z Puszczą Niepołomice na Stadionie Ludowym. Zagłębie skończyło sezon drugie, o punkt za MKS Kluczbork. Sceptyczni wobec jego braku doświadczenia kibice przekonali się do niego zmianą nastawienia drużyny.
Latem klub zatrudnił Romualda Szukiełowicza, ale ten odszedł tuż przed startem sezonu, bo Derbin dostał zgodę PZPN na prowadzenie zespołu w I lidze, a Szukiełowicz nie chciał roli trenera koordynatora. Od 15 lipca 2015 roku Derbin prowadził drużynę wspólnie ze Stankiem. Beniaminek był rewelacją jesieni i długo liczył się w walce o Ekstraklasę. W Pucharze Polski wyeliminował Wisłę Puławy, Cracovię i Górnika Zabrze i dotarł do półfinału z Lechem Poznań, w którym przegrał 0:1 w Poznaniu i zremisował 1:1 u siebie. Wiosną przegrał trzy mecze z rzędu, a 7 maja 2016 roku Derbin stracił funkcję. Został w sztabie do końca kontraktu, ale umowy nie przedłużono. Wspomina, że był wściekły na prezesa, a po latach jest mu wdzięczny: wtedy pracował, jak sam mówi, bardziej intuicyjnie.
Chojnice. 2 maja 2017 roku zastąpił Piotra Gruszkę w Chojniczance, trzeci trener zespołu w tym sezonie. Zaczął od porażki 1:6 w Zabrzu i nie wywalczył awansu do Ekstraklasy; po sezonie zastąpił go Krzysztof Brede. Przez prawie rok szukał pracy, analizując, co poszło nie tak i jakie błędy popełnił, a potem wyciszając głowę. Negocjował ze Stomilem Olsztyn, komentował mecze I ligi i napisał oraz obronił pracę w Szkole Trenerów PZPN. Mówił później, że ma dyplom Pro.
Bełchatów. 10 kwietnia 2018 roku objął GKS Bełchatów, ósmy w II lidze. Klub przeżywał kłopoty finansowe. Najpierw utrzymał zespół, a wiosną 2018 roku poszedł do kibiców, żeby osobiście wyjaśnić im sytuację klubu. W sezonie 2018/2019 Bełchatów zaczął rozgrywki z ujemnymi punktami i awansował do I ligi, z najlepszą obroną w II lidze; do tytułu zabrakło dwóch punktów. W Stargardzie piłkarze wyczekiwali kilka minut na wynik z Torunia, który potwierdził awans. Zapamiętał też kluczowy mecz z Widzewem przy pełnym stadionie. W I lidze drużyna zaczęła dobrze, ale potem wiadomość o wycofaniu się sponsora z klubu odbiła się na wynikach. Wiosną 2020 roku, po pandemii, gdy kilku graczy chciało odejść, Derbin zrezygnował: nie chciał zostać na koniec sam ze wszystkim.
Tychy. W lipcu 2020 roku wybrał GKS Tychy kosztem innej oferty, bo liczyła się dla niego stabilizacja: baza treningowa, nowy stadion i zawodnicy o określonej jakości. Prezes Leszek Bartnicki szukał młodego, ambitnego trenera, który rozwija się, korzysta z nowinek technologicznych i podpatruje zagraniczne kluby. W sezonie 2020/2021 Tychy zajęły trzecie miejsce w I lidze, a ostatnia kolejka zdecydowała o bezpośrednim awansie. Drużyna nie dała rady i trafiła do baraży, w których przegrała z Górnikiem Łęczna po rzutach karnych, po remisie 1:1. Derbin wziął odpowiedzialność na siebie: „Wiem, że przejdę żałobę. Wrócę silniejszy i drużyna również.” Kolejny sezon był słabszy. 8 kwietnia 2022 roku, po trzech porażkach z rzędu, z Chrobrym, Arką i Widzewem, klub go zwolnił. Do sierpnia 2023 roku był ekspertem i komentatorem telewizyjnym.
Powroty. 22 sierpnia 2023 roku wrócił do Zagłębia, które po pięciu kolejkach miało jeden punkt, zastępując Krzysztofa Góreckę. Wyznał, że nie spał dwie noce. W styczniu 2024 roku Zagłębie, ostatnie w I lidze, zamieniło go na byłego selekcjonera Białorusi Alaksandra Chackiewicza, a Derbinowi zaproponowało pracę dyrektora akademii. W czerwcu 2024 roku wrócił do GKS Bełchatów, który grał wtedy w III lidze, i pracował tam do stycznia 2025 roku.
10 kwietnia 2026 roku objął KKS Kalisz w II lidze; klub spadł i rozpoczął sezon 2026/2027 w III lidze, a w październiku 2026 roku Derbin przestał być jego trenerem.
Jego drużyny zmieniały akcenty w zależności od klubu. W Zagłębiu stawiał na ofensywę: gra miała być ładna dla oka. W Bełchatowie realia kazały mierzyć siły na zamiary, więc skupił się na organizacji w defensywie. W Tychach zapowiedział piłkę nowocześniejszą: grę wyżej, presję na rywalu, częstsze odbiory i szybszą reakcję po stracie, z atakiem pozycyjnym i skokami pressingowymi. Szukał stoperów szybkich i fizycznych, którzy potrafią zmierzyć się z napastnikami.
W szatni nie buduje dystansu: lubi rozmawiać z piłkarzami, motywować ich i dawać im narzędzia. Powołuje się na Wentę jako przykład trenera, który z doświadczonymi zawodnikami osiągał sukcesy. Przed sezonem w Tychach dał piłkarzom 16 dni wolnego, żeby pracować potem na świeżym, a nie zajechanym organizmie. Przy budowie kadry w pandemii stawiał na Polaków, których mógł obserwować na żywo na poziomie centralnym.
Sam opisuje swoją drogę jako przejście od pracy intuicyjnej do opartej na doświadczeniu i standardach zachowań. Silnie związany z Sosnowcem: mieszka w Tychach, ale zachował mieszkanie w rodzinnym mieście.
„Utożsamiam się z tym klubem, to moja piłkarska matka.” (Przegląd Sportowy, marzec 2022)
„W sportowej złości powiedziałem sobie, że ja tu jeszcze wrócę, ale zdecydowanie lepiej przygotowany.” (Przegląd Sportowy, sierpień 2023)
17
meczów
1,35
punktu na mecz
6
zwycięstw · 5 remisów, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2026od 2 ligi do III ligi gr. 2 | od 2 ligi do III ligi gr. 2 | 17 | 6-5-6 | 1,35 | |
| 2020–20221 liga | 1 liga | 64 | 29-17-18 | 1,63 | |
| 2018–20191 liga | 1 liga | 21 | 7-3-11 | 1,14 | |
| 2017 | |||||
| 2015–2016 |





