Plotki wokół transferu Cristiano Ronaldo do Realu Madryt wciąż nie mają końca. Prasa od kilku tygodni spekuluje na temat potajemnej umowy między Portugalczykiem a hiszpańskim zespołem na mocy, której do 30 czerwca transfer ma zostać zrealizowany.
Problem polega na tym, że umowę tę zawarł Ramon Calderon, który prezesem „Królewskich” już nie jest. Florentino Perez natomiast nie ma zamiaru wydawać na Ronaldo aż 90 milionów euro, jednak nie chce również tracić 30 milionów za zerwanie umowy.
Z tego właśnie powodu „Biały Rekin” zamierza zmienić warunki obowiązującej obecnie umowy, aby były one jak najbardziej korzystne dla „Królewskich”. W całą operację ma zostać włączony nawet niedawny nabytek Realu, Klaas-Jan Huntelaar. Holender miałby zastąpić na Old Trafford odchodzącego z Manchesteru po sezonie Carlosa Teveza.
Transfer Portugalskiego cracka może zatem okazać się bardzo trudnym zadaniem do zrealizowania. O wiele trudniejszym niż pozyskanie na przykład: Kaki, Xabiego Alonso czy Davida Villi, a z pewością o wiele droższym. Florentino Perez potrafi, jednak podobno czynić „transferowe cuda”. Czas pokaże gdzie w następnym sezonie zagra popularny CR7.










