Pomocnik poznańskiego Lecha, który podczas meczu eliminacyjnego do Ligi Europy z Żetysu Tałdykorgan nabawił się kontuzji mięśnia czworogłowego, nie zagra również w spotkaniu rewanżowym. Uraz Łukasza Trałki jest na tyle poważny, iż niepewny jest także jego występ w ewentualnych spotkaniach II rundy.

Były zawodnik Polonii Warszawa na początku drugiej części meczu musiał z konieczności opuścić boisko. Jego miejsce zajął wówczas Rafał Murawski. Badania wykazały, iż pomocnik „Kolejorza” może nie zdążyć na spotkanie rewanżowe, które odbędzie się w Kazachstanie. Jak się jednak okazało, pochodzący z Rzeszowa zawodnik może nie wystąpić również w II rundzie eliminacyjnej.
Sztab szkoleniowy Lecha nie będzie miał jednak większych problemów ze wskazaniem następcy. Dobry mecz pod nieobecność Trałki rozegrał bowiem Rafał Murawski, który zdobył jedną z bramek. – W Kazachstanie będziemy musieli poradzić sobie bez Łukasza. Szkoda, że go zabraknie, bo jest dla nas cennym zawodnikiem, ale takie sytuacje się po prostu zdarzają. Poza tym w składzie mamy piłkarzy, którzy będą go w stanie zastąpić – zaznaczył Jerzy Cyrak, drugi trener Lecha.











