Od wielu lat powszechnie wiadomo, że w nadwiślańskim kraju atmosferę na trybunach należy uznać za czołową w Europie. Na wspaniały klimat panujący na polskich stadionach, który często rekompensuje nam „jakość” prezentowaną na boisku, niemal w całości składają się przyśpiewki intonowane przez fanatyków rodzimych drużyn. W dzisiejszym tekście zaprezentuję wam ranking dziesięciu najlepszych z nich.Zestawienie jest oczywiście subiektywne, a co za tym idzie – wielu z was może się z nim nie zgadzać (a wręcz nierealne jest, aby mogło być inaczej). Jednakże muszę zaznaczyć, iż w żadnym wypadku nie kierowałem się sympatiami czy antypatiami klubowymi. W doborze dziesięciu najlepszych przyśpiewek starałem się wypośrodkować takie elementy, jak: rytmiczność, tekst, nawiązanie do własnego miasta i klimatu kibicowskiego oraz potencjalną liczbę decybeli.
10. Jagiellonia Białystok (Nasz cały świat…)
Na ostatnim miejscu zdecydowałem się umieścić przyśpiewkę kibiców z Podlasia. „Nasz cały świat…” mówi o niezwykle mocnym przywiązaniu do barw klubowych jako najważniejszej rzeczy spośród wszystkich, które otaczają przeciętnego człowieka w życiu. Rytmiczność tekstu sprzyja widowiskowemu wykonaniu, natomiast brak tutaj potencjału na przysłowiową moc. Poniższy filmik pochodzi z wyjazdu białostockich fanów do Sosnowca na mecz przedostatniej kolejki II ligi w sezonie 2006/2007.
9. Wisła Kraków (Tak się bawią ludzie…)
Ta bardzo prosta przyśpiewka już na stałe została przyjęta do repertuaru fanatyków „Białej Gwiazdy”. Wspomniany wokal to bodaj najczęściej śpiewana pieśń na Reymonta w sektorach gospodarzy. Dobre tempo sprawia, iż w najlepszych momentach fani Wisły mogą być słyszalni w znacznej odległości od stadionu. Krakowianie potrafią także z dystansem podejść do wykonywania piosenki. W razie niekorzystnego wyniku ich drużyny stać ich na zmodyfikowanie pieśni (przykład meczu z 13 kwietnia 2013 z Legią Warszawa) z „… kiedy wygrywa…” na „… kiedy przegrywa…”. Filmik został nagrany podczas pojedynku z GKS-em Bełchatów przy okazji otwierającej kolejki ekstraklasy w sezonie 2012/2013.
8. Pogoń Szczecin (O mój MKS-ie…)
Ósme miejsce w rankingu wędruje do kibiców z Pomorza. Szczecińscy fani śpiewają, iż pomimo zdrady ze strony innych oni MKS-u nie opuszczą nigdy. Przyśpiewka traktuje także o tym, jakie konsekwencje mogą mieć ewentualne wyzwiska na Pogoń. Piosenka śpiewana na dwa głosy ma raczej służyć wykrzyczeniu tego, co czują fanatycy, niż być rekordem, jeśli chodzi o głośność.











