Pomocnik Valencii, Tino Costa, jest podekscytowany przed spotkaniem Ligi Mistrzów. Zawodnik przyznaje, że gra przeciwko Manchesterowi United to spełnienie jego marzeń.
Dziś Valencia na Estadio Mestalla podejmie Manchester United. Nastroje w szeregach „Los Ches” są bojowe. Są tacy zawodnicy, którzy przyznają wprost, że gra przeciwko „Czerwonym Diabłom” to spełnienie marzeń. Swych emocji przed meczem nie ukrywa Tino Costa.
– Jeszcze trzy lata temu grając w trzeciej lidze francuskiej, na mecz z przeciwnikiem musieliśmy jechać przez 15 godzin. Wtedy gra w Lidze Mistrzów była tylko marzeniem. Dziś gram w Valencii i wieczorem przyjdzie mi stanąć na przeciwko Manchesterowi United. Aż trudno mi jest w to uwierzyć. To spełnienie moich marzeń – przyznał pomocnik Valencii.
Argentyńczykowi już udało się strzelić premierową bramkę w Lidze Mistrzów. Costa w meczu z Bursasporem popisał się fantastycznym uderzeniem z ponad 30 metrów.










