
Wychowanek Widzewa Łódź, który w Lechii Gdańsk zdobył bramkę przeciwko Barcelonie.
Urodził się 2 marca 1988 roku w Łodzi i jest wychowankiem Widzewa. Debiut w jego pierwszej drużynie uważał za spełnienie dziecięcego marzenia; szansę gry w ekstraklasie dał mu Michał Probierz.
Na decyzję o przejściu do Lechii Gdańsk zimą 2012 roku duży wpływ miał Paweł Janas. Grzelczak znał go z Widzewa, z którym wspólnie wywalczyli awans do ekstraklasy. Pierwszego roku w Gdańsku nie zaliczał do udanych, choć zespół wykonał zadanie utrzymania się w lidze. Zimą trafił na wypożyczenie do Polonii Warszawa: zależało mu przede wszystkim na regularnych występach.
Po powrocie do Lechii ponownie spotkał Probierza. Grzelczak dobrze oceniał tę współpracę, a gol przeciwko Barcelonie dodał mu pewności siebie i wiary we własne umiejętności. Jeszcze po latach koledzy z kolejnych szatni pytali go o to trafienie.
Po występach w Jagiellonii Białystok i Górniku Łęczna wyjechał do greckiego AO Platanias. Pobyt nie spełnił jego oczekiwań: w pierwszym półroczu trzykrotnie zmieniali się trenerzy. Choć miał jeszcze rok ważnej umowy, zdecydował się ją rozwiązać, ponieważ nie chciał pozostawać na ławce rezerwowych. Miał propozycje z zagranicy, ale wybrał powrót do Polski i Chojniczankę Chojnice.
Gdy menedżer zadzwonił z propozycją gry w FK Atyrau, Grzelczak podjął decyzję w ciągu dwóch godzin. Początki w Kazachstanie utrudniały mu temperatura i syntetyczna murawa; potrzebował czasu, żeby się do nich przyzwyczaić. Po spadku Atyrau pozostał w klubie, który przedstawił mu plan szybkiego powrotu do najwyższej ligi. W Atyrau występował także w sezonach 2021 i 2022, a wiosną 2023 roku dołączył do Baryczy Sułów.
W 2020 roku Grzelczak podkreślał, że wiele jego bramek padało po uderzeniach z powietrza, w tym z woleja.
742
z 1170 możliwych
5
co 148 minut
0





