Mamy nadzieję, że nie macie choroby morskiej. Dziś będziemy dużo pływać po wyspach Polinezji. Odwiedzimy Wyspy Cooka i poznamy tamtejszy futbol. Tak, tam też grają w piłkę.
Jak sama nazwa wskazuje, wyspy zostały odkryte przez Jamesa Cooka w 1773 roku. Wyspy Cooka leżą na Oceanie Spokojnym i są autonomicznym terytorium stowarzyszonym z Nową Zelandią. W skład całego państwa wchodzi piętnaście wysp. Dzielimy je na części południową (dziewięć wysp) oraz północną (sześć wysp). Całkowita powierzchnia to niecałe 240 km2 zamieszkałe przez ponad 20 tysięcy ludzi. Najbardziej popularnym sportem jest rugby, ale futbol również ma mocną pozycję.

W państwie złożonym z wielu wysp trudno doszukać się wzmianek o zorganizowanej formie futbolu przed rokiem 1971. Wtedy to pasjonaci futbolu z piętnastu wysp stworzyli Cook Island Football Association. Początkowo organizacja miała na celu tylko i wyłącznie reklamowanie futbolu wśród niewielkiej liczby mieszkańców państwa. Następnie starano się, aby CIFA została przyjęta do FIFA. Państwo w szeregi światowej organizacji zostaje przyjęte w roku 1994 (na ten sam rok datuje się wejście w szeregi OFC). Wtedy to na wyspach odbyła się wielka feta, uważano, że FIFA bardzo pomoże w rozwoju wysp. I rzeczywiście, czas pokazał, że oczekiwania mieszkańców zostały spełnione. W 2004 roku została otwarta narodowa akademia, która mogła pochwalić się dwoma boiskami o najwyższym standardzie. Po dzisiaj głównym celem akademii jest wypracowywanie podstawowych umiejętności u młodych chłopaków, a następnie wysyłanie ich do Nowej Zelandii lub Australii, aby tam się ograli i mogli reprezentować swój kraj. Rozwój nie tylko futbolu, ale i innych dziedzin życia blokuje i cały czas blokować będzie położenie geograficzne poszczególnych wysp. Rozłożone są one na obszarze ponad 2,2 mln km2, co znacznie ogranicza komunikację między nimi.
O tym, że początki nie są łatwe, przekonali się najlepiej piłkarze reprezentujący Wyspy Cooka w pierwszym oficjalnym meczu państwowym. 2 września 1971 roku zagrali oni przeciwko reprezentacji Tahiti i przegrali aż 0:30. Ten wynik po dziś pozostaje najwyższą porażką w historii państwa. Kraj obecnie plasuje się na 201. lokacie w rankingu FIFA. Reprezentacja nigdy nie odniosła żadnego większego sukcesu. A tych mniejszych również jest bardzo mało. W 1998 drużyna prowadzona wówczas przez Aleksa Napa zajęła drugie miejsce na mistrzostwach o Puchar Polinezji, co dało jej prawo startu w mistrzostwach Oceanii. Turniej rozgrywany był wówczas w Australii, a Wyspy Cooka grały w grupie B z gospodarzami oraz Fidżi. Piłkarze oba grupowe mecze przegrali gładko, z Fidżi 0:3, z Australią aż 0:16. Po tym turnieju kadrę przejął Adam Taylor i powtórzył sukces swojego poprzednika, awansując na główny turniej mistrzostw Oceanii. I tak jak poprzednik przegrał oba mecze, i odpadł już w fazie grupowej. Piłkarze również czterokrotnie brali udział w igrzyskach południowego Pacyfiku, jednak i tam nie zdołali nigdy wyjść z grupy. Od 1998 roku kraj bierze udział w eliminacjach mistrzostw świata. Tutaj prędzej czy później trzeba się zmierzyć z takimi rywalami, jak: Fidżi, Tahiti czy Tonga i wtedy mecze kończą się wysokimi porażkami.











