Zawsze w lecie uwagę kibiców piłkarskich absorbują dwie rzeczy: ruchy transferowe oraz nowe stroje ich ulubionej drużyny. Przyjrzyjmy się, w czym będą grały drużyny z najlepszych lig Starego Kontynentu w sezonie 2015/2016.
Co roku z podobnym zainteresowaniem fani śledzą zarówno transfery, jak i akcje promocyjne związane z wypuszczeniem nowych koszulek. W przypadku strojów piłkarskich producenci mogą popisać się swoją pomysłowością – trykoty winny nawiązywać do historii i tradycji klubu, przywiązania do barw. Gra jest warta świeczki, ponieważ stoją za tym olbrzymie pieniądze. Biznes musi się kręcić i kluby co roku wypuszczają nowe koszulki, a kibice dostają po kieszeni.
Premier League
Przede wszystkim rzuca się w oczy zmiana sponsora na koszulkach Chelsea Londyn. Po wygaśnięciu dotychczasowej umowy sponsorskiej z firmą Samsung londyński klub związał się z japońskim producentem opon – Yokohama Rubber Company. Kontrakt obowiązuje do czerwca 2020 roku i przez ten czas „The Blues” mają zarobić aż 200 milionów funtów. Na pewno po nowych koszulkach więcej obiecywali sobie kibice Manchesteru United. Można było się spodziewać, że w związku z rozpoczęciem współpracy z firmą Adidas niemiecka firma przygotuje dla „Czerwonych Diabłów” coś specjalnego, jednak nowe stroje United niczym specjalnym się nie wyróżniają.
Primera Division
Małą rewolucję, jeżeli chodzi o stroje FC Barcelona, postanowiła przeprowadzić firma Nike. Pierwszy raz w 115-letniej historii klubu z Katalonii piłkarze będą biegać w koszulkach w granatowo-bordowe poziome pasy. Pomysł, by zerwać z tradycją, spotkał się oczywiście z krytyką części fanów drużyny. Układ pasów to niejedyny mankament nowych trykotów. Stroje Barcelony, które jeszcze niedawno słynęły z tego, że nie uświadczy się na nich logo sponsora (poza sponsorem technicznym), dziś są istną zbieraniną logotypów. Oprócz sponsora głównego (Qatar Airways – przód koszulki), Unicefu (tył, pod numerem), od ubiegłego sezonu na rękawkach pojawia się także logo tureckiej firmy Beko. Bardzo korzystnie prezentują się nowe trykoty Realu. Jasnoszary kolor trzech pasków oraz logo niemieckiej firmy, który zlewa się bielą koszulki, daje stonowany efekt.
















