Polonia Bytom pokonała na własnym stadionie przy ulicy Olimpijskiej zespół z Olimpii Grudziądz 4:1. Po spotkaniu bezapelacyjny bohater meczu, Jakub Świerczok, bardzo cieszył się z trzech goli. Zawodnik przyznał jednak, że chce strzelać jeszcze więcej bramek.

Bez wątpienia jesteś ojcem zwycięstwa Polonii Bytom w spotkaniu z Olimpią Grudziądz.
Bardzo się cieszę z trzech bramek, jednakże szczególnie cieszy mnie zwycięstwo, bo to pierwsze trzy punkty zdobyte przed własną publicznością. Warto dodać, że bez pomocy kolegów to by się nie udało.
Przy rzucie karnym zaimponowałeś pewnością siebie. Piłka szybko znalazła się w twoich rękach i absolutnie nikomu jej nie oddałeś.
Byłem pewny, że strzelę gola i to stało się faktem.
Skąd pomysł, żeby strzelać technicznie podcinką, a nie na siłę?
Tak się już przyjęło, że bramkarze rzucają się w ciemno. Podcinka jest zatem najlepsza.
Zdarzyło Ci się już kiedyś strzelić trzy bramki w jednym meczu?
Strzeliłem już kiedyś trzy bramki, ale teraz udało mi się to po raz pierwszy w piłce seniorskiej.
Takie zwycięstwo było chyba potrzebne całej Polonii.
Do tej pory nie wygraliśmy jeszcze na własnym stadionie przed swoimi kibicami. W meczu z Olimpią to się udało i z tego należy się cieszyć.
Już za tydzień przed wami niezwykle prestiżowe spotkanie derbowe z Ruchem Radzionków.
Myślę, że za tydzień w meczu derbowym zdobędziemy trzy punkty.
Nie wystrzelałeś się już?
Jestem napastnikiem i chcę strzelać coraz więcej bramek.
Notował Łukasz Pawlik











