Luis Suarez znajdzie się prawdopodobnie w kadrze Liverpoolu na wieczorne starcie z Manchesterem City. Działacze klubu z Merseyside nie poinformowali jeszcze bowiem FA, czy akceptują karę ośmiu meczów zawieszenia za obrażenie na tle rasowym Patrice’a Evry.

Liverpool w piątek otrzymał uzasadnienie decyzji komisji regulacyjnej i ma czas do 13 stycznia na zakwestionowanie wyroku orzeczonego wobec Suareza. Oznacza to, że Urugwajczyk będzie mógł zagrać w dzisiejszym meczu z Manchesterem City, o ile klub nie poinformuje FA o zaakceptowaniu kary przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Przypomnijmy, że Kenny Dalglish nie mógł skorzystać ze Suareza już w ostatnim meczu ligowym z Newcastle United. Urugwajczyk musiał pauzować za pokazanie środkowego palca fanom Fulham na Craven Cottage.











