W 11. kolejce I ligi Stomil Olsztyn na własnym terenie pewnie pokonał Sandecję Nowy Sącz 4:0. Po dwie bramki w tym meczu zanotowali Kalonas i Kaźmierowski.
Olsztynianie rozegrali znakomitą pierwszą połowę, po której prowadzili już 3:0. Pierwsza bramka padła w 10. minucie. Stefanowicz prostopadle zagrał do Kaźmierowskiego, ten znakomicie zachował się przed polem karnym i tak podał do Kalonasa, że ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki w pustej bramce. W 29. minucie zdecydowana i konsekwentna gra „Dumy Warmii” zaowocowała drugą bramką. Koprucki zagrał do znajdującego się w polu karnym Kaźmierowskiego, a ten znakomicie ją przyjął i pewnym strzałem pokonał Marcina Cabaja.

W 42. minucie praktycznie było już po meczu. Po rzucie rożnym Stomilu strzał oddał jeden z olsztynian, piłka odbiła się od obrońcy Sandecji i trafiła wprost pod nogi Kaźmierowskiego, a ten z dużym spokojem podwyższył prowadzenie gospodarzy na 3:0.
Pierwszą naprawdę groźną akcję w drugiej połowie zobaczyliśmy dopiero w 59. minucie. Wtedy z prawej strony po ziemi do Kaźmierowskiego dośrodkowywał Suchocki, Kaźmierowski strzelił, ale znakomitą interwencją popisał się Marcin Cabaj i piłka wyszła na rzut rożny. Wynik meczu został ustalony w 75. minucie. Lewym skrzydłem przedarł się Kaźmierowski i kiedy był już na wysokości pola karnego, posłał piłkę w pole karne na bliższy słupek bramki Cabaja. W tym samym momencie nabiegał Litwin Kalonas i precyzyjnym Uderzeniem zdobył swojego drugiego gola w tym meczu.
Stomil Olsztyn po raz pierwszy od 13 maja zwyciężył na własnym stadionie. Po 11. kolejkach „Duma Warmii” z dziesięcioma punktami zajmuje 15. pozycję w tabeli I ligi.











