Tuż po odpadnięciu Korei Południowej z ubiegłorocznego mundialu media obiegły zdjęcia zrozpaczonego Son Heung-mina. W obliczu braku sukcesu na turnieju widmo odbycia pełnej służby wojskowej stało się dla zawodnika bardzo realne. Obecny sezon byłby tym samym najprawdopodobniej ostatnim w karierze gracza. Niedawne zwycięstwo w igrzyskach azjatyckich pozwoliło jednak Son Heung-minowi uniknąć dwuletniej służby wojskowej. Po powrocie, już bez strachu przed długotrwałym pobytem w koszarach, Koreańczyk z Południa zachwyca w kolejnych spotkaniach.
Zgodnie z prawem Korei Południowej każdy mężczyzna do ukończenia dwudziestego ósmego roku życia musi odbyć co najmniej dwadzieścia jeden miesięcy służby wojskowej. Gdy Son Heung-min jako nastolatek trafił do Hamburger SV, widmo wypełnienia obowiązku było bardzo odległe. W ostatnich kilkunastu miesiącach stało się jednak coraz bardziej realne. Jedynym ratunkiem dla gracza Tottenhamu Hotspur było odniesienie sukcesu z reprezentacją Korei Południowej. Medal ubiegłorocznych mistrzostw świata lub zwycięstwo w igrzyskach azjatyckich zwolniłyby Son Heung-mina (jako wybitnego sportowca) z obowiązku wypełnienia pełnej służby wojskowej.
Od Rosji po Indonezję
Do Rosji zawodnik leciał z wielkimi nadziejami. Jednak rywalizując w grupie ze Szwecją, Meksykiem i Niemcami, Koreańczycy z Południa nie zdołali nawet wyjść z grupy. Nie pomogła świetna dyspozycja Son Heung-mina, autora dwóch bramek dla „Wojowników Taegeuk”. Zespół z Azji pożegnał się z turniejem, a media obiegły zdjęcia zrozpaczonego zawodnika Tottenhamu.
– Byłem trochę rozczarowany, ale zagraliśmy dobrze przeciwko Niemcom. Nasz kraj był bardzo szczęśliwy, ponieważ (Niemcy) byli na pierwszym miejscu w rankingu FIFA i bronili trofeum. Dla mnie to zawsze trochę rozczarowujące, ponieważ oczekuję więcej niż fazy grupowej. Chciałem, byśmy grali w turnieju dłużej, niż to się stało. Jednak to dobre doświadczenie zagrać na mistrzostwach świata i nie mogę doczekać się gry (na mundialu) za cztery lata – mówił w lipcu w rozmowie z „Evening Standard” Son Heung-min.
Po nieudanym mundialu Koreańczyk z Południa powrócił do zespołu z Londynu. W drużynie Mauricio Pochettino zdążył wystąpić w dwóch ostatnich spotkaniach okresu przygotowawczego – przeciwko AC Milan i Girona FC. Następnie w pierwszej kolejce sezonu Premier League rozegrał dziesięć minut przeciwko Newcastle United. W kolejnym meczu argentyński szkoleniowiec nie mógł już jednak skorzystać z Son Heung-mina. Jeszcze przed starciem z AC Milan zawodnik poinformował, że wraz z reprezentacją narodową U-23 uda się do Indonezji, by uczestniczyć w igrzyskach azjatyckich.










