14 bramek padło w czterech sobotnich spotkaniach Primera Division. Do największej niespodzianki doszło w Walencji, gdzie miejscowe Levante zostało upokorzone przez Deportivo. Wielkie emocje panowały również w Barcelonie. Espanyol zremisował w wielkim meczu z Valencią. Malaga szczęśliwie ograła Osasunę, a Valladolid walczył do końca z Getafe.
Real Valladolid – Getafe CF 2:1

Paco Alcacer tuż przed przerwą otworzył wynik spotkania z Realem Valladolid. Jednak to gospodarzom bardziej zależało na punktach. W drugiej połowie najpierw wyrównał Oskar, a później Javi Guerra sprawił, że komplet oczek został w Valladolid. Oba zespoły w tym sezonie nie walczą już raczej o nic. Gospodarze są pewni utrzymania, a podmadrycka ekipa gra w kratkę i z taką nieregularnością nie ma szans na grę w europejskich pucharach.
Levante – Deportivo La Coruna 0:4
Festiwal bramek w sobotę obejrzeli kibice na Ciutat de Valencia. Nie był to dla nich jednak miły widok, gdy rozpędzone Deportivo z Juanem Carlosem Valeronem na czele wręcz ośmieszyło gospodarzy. Goście od przegranego spotkania z Barceloną notują same zwycięstwa. Nie inaczej było i tym razem. Kanonadę zaczął Valeron, na listę strzelców wpisali się jeszcze Pizi, Oliveira oraz Gama. Dzięki dobrej passie drużyna z La Corunii po tej kolejce prawdopodobnie opuści strefę spadkową. Levante zostaje w środkowej strefie tabeli.
Espanyol – Valencia 3:3

Niesamowite widowisko obejrzeli kibice w Barcelonie. Miejscowy Espanyol podejmował Valencię. Strzelanie tuż przed przerwą zaczęli gospodarze. Kilka minut po wznowieniu gry wyrównał Canales. Pod koniec meczu padły jeszcze cztery bramki. Co ciekawe, dwie z nich zostały zdobyte w doliczonym czasie gry. Najpierw strzelił Soldado, i gdy wszyscy zgromadzeni myśleli, że goście wywiozą komplet punktów, do siatki trafił Sergio Garcia. Remis nie satysfakcjonuje gości, którzy nie tylko dali sobie strzelić bramkę tuż przed końcem spotkania, ale stracili szansę na przegonienie Realu Sociedad. Obecnie zajmują szóstą lokatę i mają tyle samo punktów co Malaga. Więcej o tym meczu przeczytasz tutaj!
Malaga – Osasuna Pampeluna 1:0
Malaga wygrała po dużych męczarniach. W pierwszej części spotkania była nieskuteczna. Jednak zasłużenie sięgnęła po komplet punktów. Bohaterem spotkania z pewnością został Baptista. Były gracz Realu znalazł się we właściwym miejscu o właściwym czasie. Po tym spotkaniu Andaluzyjczycy w tabeli wyprzedzają Valencię różnicą bramek i mają punkt straty do czwartego Realu Sociedad, który swoje spotkanie gra w niedzielę. Osasuna nie może być pewna utrzymania. Ma, co prawda, cztery oczka przewagi nad Saragossą znajdującą się w strefie spadkowej, lecz trzy ostatnie drużyny nie rozegrały jeszcze meczów.











