Real i Barcelona potykają się w swoich meczach. Malaga wygrywa na wyjeździe. Levante ucieka sąsiadowi w tabeli.
W pierwszym sobotnim meczu ligi hiszpańskiej Malaga wygrała na wyjeździe z Rayo Vallecano 3:1. Mecz zapowiadał się elektryzująco, ponieważ drużyna Paco Jemeza aspiruje do gry w europejskich pucharach. Rayo wyszło na spotkanie zmotywowane i ofensywnie ustawione, grając tylko jednym defensywnym pomocnikiem. Wola walki gospodarzy była widoczna od samego początku meczu. To oni utrzymywali się częściej przy piłce i prowadzili grę. W 21. minucie Pedro Morales dośrodkował z rzutu wolnego w kierunku długiego słupka prosto na głowę Weligtona, który precyzyjnym strzałem skierował piłkę do bramki. Rayo w dalszym ciągu szukało gry ofensywnej, która się opłaciła. W 31. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr. Arbiter uznał, że Willy faulował „Choriego”.„Piti” pewnym strzałem w prawy róg bramki zdobył swojego dwunastego gola w tym sezonie. W drugiej połowie gospodarze nadal atakowali. Stworzyli sobie kilka sytuacji, jednak to Malaga wyszła na prowadzenie. Ponownie Pedro Morales popisał się świetnym dośrodkowaniem, tym razem z rzutu rożnego. Celne podanie zamienił na bramkę Julio Baptista. Po nieudanych atakach Rayo sprawy we własne ręce wziął znowu Morales. Tym razem przepięknym strzałem z dwudziestu metrów pokonał golkipera rywali. Bohaterem spotkania został Morales z dwoma asystami i golem. Więcej na temat tego meczu TUTAJ.

W kolejnym meczu Celta zremisowała na własnym stadionie z liderem tabeli Barceloną. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. Obie drużyny zagrały w osłabionych składach, mimo to gospodarze już w 12. minucie przeprowadzili pierwszą groźną akcję. Augusto oddał strzał, jednak sędzia odgwizdał spalonego. Pierwsze dwa kwadranse należały do gospodarzy. W 38. minucie sensacyjnie Celta objęła prowadzenie, do bramki piłkę skierował Insa, który uprzedził interweniującego Pinto. Podrażniona „Blaugrana” ruszyła do ataku, na rezultat nie trzeba było długo czekać. Już w 43. minucie bramkarz gospodarzy musiał wyjąć piłkę z siatki, Tello wybiegł zza obrońców i nie dał szans golkiperowi. Druga połowa zaczęła się od ataków Barcelony. Z każdą minutą dominacja gości rosła. W 73. minucie swojego pierwszego gola przeciwko Celcie strzelił Messi. Ostatni kwadrans należał do gospodarzy. Ofensywna gra się opłaciła. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry gola strzelił Oubina, pokonując efektownym szczupakiem bramkarza gości. Więcej na temat tego meczu TUTAJ.
Real Madryt przyjechał na Romareda po trzy punkty. Wraca do domu z jednym oczkiem. 17. drużyna ligi hiszpańskiej potrafiła wywalczyć cenny punkt. Real od początku meczu grał nerwowo. Już w 8. minucie stratę „Królewskich” wykorzystał „Rodri”, który z zimną krwią strzelił gola. Real nieskutecznie próbował odrobić stratę, udało mu się to dopiero w 32. minucie. Pepe świetnym podaniem uruchomił Higuaina, który odegrał piłkę do Ronaldo, ten pewnie uderzył na bramkę Roberto i strzelił gola.












