Rozgrywki na poziomie III ligi z wiadomych przyczyn zostały przerwane. Jednak do rozegrania zostało kilka spotkań w ramach Okręgowego Pucharu Polski. W związku z tym dzisiaj doszło do dwóch starć o awans do wielkiego finału. W pierwszym meczu zmierzył się Piast Żmigród ze Ślęzą Wrocław, a w drugim Foto-Higiena Gać ze Śląskiem II Wrocław. Z obu pojedynków zwycięsko wyszły wrocławskie ekipy i to one zmierzą się w wielkim finale Okręgowego Pucharu Polski.Ślęza Wrocław w brutalnie przerwanym sezonie 2019/2020 prezentowała się minimalnie lepiej. Wrocławianie ukończyli rozgrywki na 10. lokacie. Ekipa ze Żmigrodu zajęła dopiero odległe 17. miejsce. Logicznym więc było stawianie wrocławskiego klubu w roli faworyta. Istotnie, faworyt nie zawiódł i zameldował się w finale.
Kolejny rozdział
Dzisiejsze spotkanie nie było pierwszym pucharowym starciem pomiędzy tymi dwoma dolnośląskimi zespołami. Nie wliczając dzisiejszego spotkania, obie drużyny spotkały się w Pucharze Polski trzykrotnie. Dwukrotnie triumfowała drużyna z Wrocławia, a raz zwyciężył Piast Żmigród. W tych trzech meczach kibice obu ekip mogli się cieszyć z jedenastu bramek zdobytych przez oba zespoły. Pojawiało się więc pytanie: czy dzisiaj obie drużyny znów zapewnią nam sporą liczbę goli? Szybko miało się okazać, że tak. Kolejny mecz między tymi zespołami obfitował w bramki.
Dla obu drużyn było to pierwsze starcie w meczu o stawkę od momentu przerwania ligi. Można więc było oczekiwać, że oba zespoły wyjdą na boisko głodne gry i żądne zwycięstwa.
Warto dodać, że przerwanie ligi spowodowane pandemią prawdopodobnie uratowało byt Piasta w III lidze. Choć teraz trudno wyrokować, to zespół ze Żmigrodu był na prostej drodze do rozpoczęcia sezonu 2020/2021 w IV lidze. Przynajmniej w przypadku Piasta możemy mówić o szczęściu z powodu pandemii koronowirusa.
Goście nie zawiedli
Ślęza Wrocław od pierwszego gwizdka postanowiła pokazać, że interesuje ją tylko zwycięstwo. Już na samym początku spotkania rzut karny zamienił na bramkę Pisarczuk. Goście przez większą część pierwszej połowy dominowali, co skończyło się zdobyciem drugiego gola jeszcze przed gwizdkiem na przerwę. 2:0 do przerwy dla Ślęzy i finał Okręgowego Pucharu Polski zaczął się znacznie oddalać od ekipy ze Żmigrodu.











