Gdy przeciętny kibic piłki nożnej w Polsce słyszy słowo „Wrocław”, jego pierwszym skojarzeniem jest nic innego jak drużyna Śląska. Mocno zakleszczona w świadomości, od lat występująca na poziomie ekstraklasy i dominująca w stolicy swojego województwa. Tzw. koneserzy wiedzą natomiast doskonale, że nie tylko klubem założonym w 1947 roku wrocławianie żyją. Istnieje bowiem inna organizacja, która narodziła się tuż po zakończeniu II wojny światowej. To oczywiście Ślęza Wrocław, która obecnie występuje na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Czy piłkarska Ślęza Wrocław to już relikt? Ależ skąd! Co prawda o najstarszym klubie we Wrocławiu nie jest dzisiaj zbyt głośno, jednak nie zmienia to faktu, że jego pozycja na futbolowej mapie Polski stoi na naprawdę solidnych fundamentach. Przy czym należy pamiętać, że klub zarządzany przez prezes Katarzynę Ziobro opiera się na sekcji piłkarskiej oraz (głównie) koszykarskiej, co z dodatkiem w postaci akademii (dla obu sekcji) tworzy naprawdę korzystny obraz. Tym bardziej że pod egidą Ślęzy grają nie tylko piłkarze, ale również piłkarki. I to z osiągnięciami!
- Ślęza Wrocław (sekcja piłkarska żeńska) wygrała w 2019 roku Regionalny Puchar Polski, a obecnie jest liderem rozgrywek w III lidze kobiet
- Ślęza Wrocław (sekcja koszykarska żeńska) od sezonu 2014/2015 występuje w najwyższej lidze koszykarskiej. W 2017 roku była mistrzem Polski, a w 2016 i 2018 brązowym medalistą
Powyższe dokonania z pewnością zasługują na pochwałę, lecz co by nie mówić, mimo swojego pozytywnego wydźwięku one nieco przykrywają funkcjonowanie sekcji męskiej. Co konkretnie? Choćby fakt, że w teraźniejszej historii klubu piłkarze Ślęzy coraz śmielej pukają do drzwi oznakowanych tabliczką z napisem „II liga”.
III liga to dla Ślęzy chleb powszedni
Rok w rok, miesiąc w miesiąc, tydzień w tydzień – na boiskach rozgrywek trzecioligowych (dawnej IV ligi) Ślęza Wrocław występuje od sezonu 2012/2013. Niezmiennie, bez większych zawirowań, z niemal jednostajnym trybem życia. Pytanie czy szczęśliwym? Pamiętając o niedalekiej przeszłości, kibic Ślęzy raczej nie mógłby dzisiaj narzekać, ponieważ regularny pobyt na szczeblu centralnym nie należał do codzienności. Klub na początku XXI wieku notował dłuższe epizody w A-klasie, lidze okręgowej i IV lidze, więc śmiało można powiedzieć, że na przestrzeni dekad poczynił progres.

Niegdyś Ślęza Wrocław występowała również na szczeblu drugoligowym (11 sezonów, jeden z nich zakończony na podium), czego nie da się porównać z obecnym, mniej okazałym stanem rzeczy, jednak – jak to mówią – co było, minęło. Po raz ostatni smak lepszej potrawy niż trzecioligowa był znany kibicom Ślęzy w 1996 roku, minęły zatem 23 lata! 23 lata podzielone na gorsze i lepsze okresy, po których wydaje się, że działacze klubu popychają pion piłkarski w dobrą stronę. „Zółto-czerwoni” od dwóch kampanii ocierają się o awans.










