Brescia Cialcio awansowała do Serie A z pozycji lidera z niższego szczeblu rozgrywkowego we Włoszech. I chociaż udało się osiągnąć największy sukces, jaki był możliwy w poprzedniej kampanii, to teraz dalsze zamiary muszą zostać nieco zmienione. Drużyna Eugenio Coriniego zdobyła 69 goli w minionej rundzie, w której Brescia była najlepsza pod względem strzelania bramek. Również Biancoazzurri najmniej razy tracili gole spośród wszystkich zespołów Serie B.Po ośmiu latach nieobecności w Serie A nastał czas na coś nowego. Możliwe, że po roku piłkarze Bresci mogą się z nią pożegnać i skończyć kolejnym dłuższym epizodem na słabszym poziomie. Aczkolwiek przyjście Baloteliego może zwiększyć szanse na utrzymanie, ale czy ten ruch nie będzie zarazem strzałem w kolano, sprowadzając antagonistę z pierwszej półki.
Transfery
Na razie Brescia sprowadziła dziewięciu piłkarzy. Największym nazwiskiem wydaje się być Mario Balotelli, który odszedł z Marsylii. Wydaje się być dużym wzmocnieniem linii ataku, natomiast Włoch może źle wpłynąć na atmosferę w drużynie. Co ciekawe, włoski beniaminek nie sprowadził żadnego piłkarza powyżej trzydziestego roku życia. Prawdopodobnie trener Brescii chce tworzyć drużynę złożoną z doświadczonych graczy i młodych piłkarzy, którzy chcą się wybić na większe wody.
Póki co do włoskiego klubu przeszli zawodnicy z każdej pozycji na boisku. Do rywalizacji na bramce Brescii dołączył Jesse Joronem, który bronił barw FC Kopenhagi w minionej rundzie. W dodatku do współpracy z golkiperem zakupiono kilku obrońców, a w tym Jhona Chancellora, Bruno Martellę, Alesa Mateju z Brighton oraz na wypożyczenie środkowego obrońcę Giangiacomo Magnaniego. Poza kupnem nowych piłkarzy do klubu wrócił z wypożyczenia Massimiliano Mangraviti.
Ponadto wykupiono również pomocników, którzy znaleźli się na liście życzeń szkoleniowca Brescii. Do tego grona należą Luca Tremolada oraz Jaromir Zmrhal. Miejsce dla napastnika poza Mario Ballotellim uzupełnił Florian Aye, którego kupiono z drugoligowego Clermont Foot. Brescia wydała na transfery około 14 mln euro w letnim okienku, pozbywając się też 12 graczy.
Największy atut
Największym atutem Brescii Calcio powinna być gra ofensywna. Zdobyte 67 goli w poprzednim sezonie nie były przypadkiem i właśnie to będzie stanowić o wynikach beniaminka. Oczywiście podejmowanie prób zmieszczenia piłki w siatce przeciwnikom typu Juventus czy też Napoli są bardzo wymagającym wyzwaniem. Jednakże Brescia ma w swoim zespole króla strzelców Serie B – Alfredo Donnarumma, który strzelił 25 goli, dzięki czemu pomógł Leonessa w wywalczeniu czwartego tytułu mistrza ligi na przedsionku włoskiej ekstraklasy.












